Drogowcy nie kryją zadowolenia. Kolejny rok z rzędu zima była dla nich dość łaskawa. Udało się zaoszczędzić sporo pieniędzy i materiału
- Zostało nam 200 ton piasku, 25 ton soli luzem oraz 10 ton soli workowanej - informuje Marcin Kostyra, kierownik sekcji drogowo-mostowej Zarządu Dróg Powiatowych w Rykach. - Materiał został zabezpieczony i będzie do wykorzystania podczas następnej zimy - dodaje kierownik.
To była najłagodniejsza zima na przestrzeni ostatnich kilku lat. - Oby takich więcej. Im łagodniejsza zima, tym mniej do zrobienia jest latem - przyznaje Bartłomiej Kępka, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych. Łagodna zima to dużo mniej dziur na drogach. Nie oznacza to jednak, że drogowców nie zobaczymy na jezdniach. Właściwie już ich widać. Trwa przycinka gałęzi, zakrzaczeń, zbierany jest nadmiar ziemi na poboczach.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z tegorocznej zimy. W ubiegłym roku na utrzymanie dróg wydaliśmy 250 tys. zł. W tym roku zaoszczędziliśmy prawie 100 tys. zł - cieszy się dyrektor Kępka. Po akcji zimowej, drogowcy powoli przygotowują się do akcji letniej. - Rozstrzygnęliśmy przetarg na dostawę emulsji. Grysu zostało jeszcze z ubiegłego roku. Teraz czekamy na trochę wyższą temperaturę i ruszamy z naprawą ubytków w drogach - oznajmia dyrektor. Pełną parą remonty dróg powinny ruszyć po majowym weekendzie.
Komentarze