Reklama

Targi pracy (nie) dla bezrobotnych

06/05/2015 00:00
- Rynek pracy w powiecie ryckim nie jest łatwy. W kraju bezrobocie mocno spada. W przeciągu roku blisko o 2%. U nas niestety tylko o 1% - mówi Piotr Gałkowski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Rykach, współorganizator Targów. Według niego znaczenie ma rolniczy profil powiatu. - Jest sporo pracodawców, którzy przeżywają problemy związane choćby z rosyjskim embargiem - przypomina Gałkowski. Urzędnicy nie załamują jednak rąk. Jedną z form walki z bezrobociem są właśnie Targi. W tym roku odbyły się po raz piąty.

- Skoro jest jubileusz to znaczy, że targi przyjęły się - mówi Stanisław Jagiełło, starosta rycki. Swoje stoiska wystawiło ponad 30 pracodawców oraz kilkanaście szkół średnich i uczelni wyższych. Targi to nie tylko okazja, żeby poszukać pracodawcy, ale również znaleźć dla siebie przyszły zawód. - Najbardziej cieszy mnie sporo ofert pracy, które można realizować w oparciu o nasze szkoły - dodaje starosta.

Choć Targi nie przynoszą może spektakularnych efektów w krótkim czasie, dyrektor PUP przekonuje, że są one potrzebne. - Czasami po tygodniu, dwie osoby, które tu były i złożyły swoje cv, otrzymują kontakt od pracodawcy - mówi Gałkowski. Na ostatnich Targach miejscowi pracodawcy mieli około 40 ofert oraz ponad 100 z systemu Eures (międzynarodowe pośrednictwo pracy).

Ofert nie brakowało. Zawiedli bezrobotni, którzy niezbyt licznie odwiedzili imprezę. - U nas nie ma chyba jeszcze takiego nawyku, że na takich targach rzeczywiście można coś dla siebie znaleźć - ocenia Jagiełło. W poszukiwaniu pracy ludzie wciąż chętniej odwiedzają urząd pracy lub przeglądają ogłoszenia.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości