STĘŻYCA Wspólnota Gruntowa robi co może, aby dbać o gminę. W tym roku jej członkowie zasadzili ponad 26 tys. drzew. - Najpierw karczowaliśmy krzaki, a następnie przystąpiliśmy do sadzenia - mówi Mieczysław Łoń ze Wspólnoty. Prace odbywały się na uroczysku Rybitwy i Recycha oraz w lesie na Ulaskach. Niektóre sadzonki trzeba było ogrodzić siatką. - Wszystko po to, aby zwierzęta leśne nie obgryzały drzew - tłumaczy Jerzy Stępień, przewodniczący Wspólnoty. W zeszłym tygodniu ogrodzono 4 ha terenu, a łącznie zalesiono ponad 6 ha. Koszty takiego przedsięwzięcia liczone są w tysiącach złotych. Pieniądze pochodzą ze sprzedaży drewna oraz działek budowlanych. - Nie możemy otrzymać żadnej dotacji, dlatego musimy dobrze gospodarować swoimi zasobami - tłumaczy Mieczysław Łoń.
Oprócz członków Wspólnoty, drzewa pomagali sadzić uczniowie ze stężyckiego gimnazjum. To nie pierwsza wspólna akcja. Od kilku lat miejscowa młodzież pomaga w zalesieniu terenów. - Uczniowie sadzą lepiej niż niejeden dorosły - mówi z uśmiechem Stępień.
Komentarze