Reklama

Dziura w drodze "wróciła" kilka dni po remoncie

03/06/2015 00:00
Tydzień temu Czytelnicy "Twojego Głosu" poznali problem, z jakim zmagają się mieszkańcy Grabowa Szlacheckiego. Ludzie mają dość zalewania pól i podmywania posesji. Wszystko przez niedrożny przepust na drodze powiatowej. Do tego dochodzi kłopot ze sporą dziurą, którą kształtuje zniszczony odpływ wody. Żeby w dziurę nie wpadały samochody, mieszkańcy wetknęli brzozową gałąź.  Zarząd Dróg Powiatowych nie ma pieniędzy na porządną modernizację, a doraźnie próby rozwiązania problemu kończą się jeszcze większą złością ludzi.

W środę 20 maja, jak informują mieszkańcy, drogowcy zasypali dziurę gruzem lub grysem i ją zaasfaltowali. - Wystarczy porządny deszcz i znów będzie dziura - przepowiadał Edward Beczek. Miał rację. Podający na początku tygodnia deszcz zrobił swoje. Dziura wróciła. Woda, która nie miała jak spłynąć, znów stanęła na okolicznych łąkach. - Ten przepust jest niedrożny wiele lat. Po co było robić 10-12 lat temu drogę betonową bez wstawienia nowych kręgów - pyta Stanisław Gajaszek

Jego sąsiadka Anna Matera nie kryje irytacji: - Żeby po tygodniu od "remontu" taka dziura znów się zrobiła to są jakieś jaja.

- Czy oni czekają, aż komuś stanie się coś złego - wtrąca Zofia Beczek

Mieszkańcy oczekują od Zarządu Dróg Powiatowych jak najszybszej wymiany całego przepustu. Bartłomiej Kępka, dyrektor ZDP zapowiedział już, że póki co w budżecie nie ma pieniędzy na remont.Obiecał jednak jak najszybciej pochylić się nad tą sprawą. Mieszkańcy trzymają za słowo.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości