Uroczyste pożegnanie dyrektora odbyło się w ostatni dzień roku szkolnego. Trybuny sali gimnastycznej były wypełnione po brzegi. Uczniowie przygotowali akademię i kabaret. Jednym ze wzruszających momentów było zaśpiewanie przez zgromadzonych utworu Maryli Rodowicz "Ale to już było".
Marek Kępka w 1974 roku skończył studia na Wydziale Pedagogiki i Psychologii UMCS w Lublinie na kierunku wychowanie muzyczne. Od razu rozpoczął pracę w ryckiej "Jedynce". Tam spędził 14 lat ucząc muzyki. Grał głównie na pianinie. Ale inne instrumenty takie jak gitara, akordeon, czy "dęciaki" również nie sprawiały mu kłopotu. Jeszcze podczas pracy w "Jedynce" przez cztery lata pełnił funkcję wicedyrektora. Wtedy otrzymał misję, aby stworzyć kolejną szkołę. I tak został dyrektorem ZSO nr 2.
Pierwszy budynek znajdował się przy ul. Kościuszki. - Teraz znajduje się tu Sąd Rejonowy - wspomina. Kiedy w latach 90. wybudowano nowy gmach przy ul. 15 PP Wilków AK, uczyło się w nim blisko tysiąc uczniów.
Spełniony zawodowo
Marek Kępka mówi, że udało mu się stworzyć jedną z najlepiej funkcjonujących i nauczających placówek w powiecie. - Zostawiam szkołę na dobrym poziomie nauczania. Na egzaminach zewnętrznych osiągamy lepsze wyniki niż inne szkoły w gminie i powiecie - zauważa. Nie przyszło to jednak łatwo. - Stworzyliśmy zespół fachowców i dzięki odpowiedzialnej kadrze pedagogicznej było to możliwe - przekonuje. - Zawodowo jestem spełniony - dodaje.
Do pierwszego dzwonka
Jeszcze do 31 sierpnia Marek Kępka jest dyrektorem. Od 1 września przechodzi na zasłużoną emeryturę. Na stanowisku dyrektora spędził 25 lat. łącznie w oświacie przepracował 41. - Teraz przyszedł czas na odpoczynek - mówi. Na emeryturze zamierza przede wszystkim zająć się swoimi sprawami i odpocząć. Znany jest z tego, że lubi chodzić na grzyby. - Moim ulubionym miejscem jest las dębiński pod Leopoldowem - zdradza. Na pewno też nie zabraknie mu czasu na wędkowanie.
Komentarze