Kilka minut po 16 ruszyli spod domu Pani Młodej w Janopolu do kościoła w Kłoczewie. Daleko nie ujechali. Młodzi, a z nimi goście, zatrzymali się przed bramą. Dosłownie. Koledzy i koleżanki z Grupy Biegowej "biegusiem.pl" przygotowali dla "biegusiowej Pary Młodej" niespodziankę. Nie chodziło tylko o "fanty", które przekazał Starszy. Kornelia i Arek musieli osobiście powitać każdego z biegaczy, przebiec przez linię mety i odebrać puchar. No i oczywiście zrobić pamiątkowe zdjęcie z kolegami i koleżankami z grupy.
Kornelio i Arku, wystartowaliście do wspólnego biegu. Niech będzie to niekończący się ultramaraton, którego każdy kilometr, wymagający wysiłku i determinacji, przynosi Wam tylko radość biegania.
Komentarze