O tym, że most w Goździe na Okrzejce wymaga remontu wiadomo nie od dziś. Jeszcze w tym roku zostanie zbudowana nowa przeprawa. Stara budowla została postawiona w 1937 roku. Most oddano do użytku 78 lat temu, dokładnie 15 lipca. Taka data jest wyryta na jednej z betonowych płyt. Po jednej stronie mostu jest nazwisko wójta, po drugiej sołtysa wsi Józefa Siudera.
Budowniczy z Woli Zadybskiej
Ówczesnym budowniczym był wójt gminy Kłoczew Ludwik Zaręba, który mieszkał w Woli Zadybskiej. Teraz historia zatoczyła koło i również wójt z Woli Zadybskiej będzie budował nową przeprawę. To Zenon Stefanowski. - Mimo, że to niezwykły zbieg okoliczności, to cieszę się z takiego obrotu sprawy - mówi włodarz. - Szczególnie, że Ludwik Zaręba był dobrym gospodarzem i starał się rozwijać gminę. Rozpoczął budowę szkoły w Woli Zadybskiej - dodaje Stefanowski.
Główny szlak na Ryki
Blisko 100 lat temu droga przez Okrzejkę była głównym szlakiem z Gozda do Ryk. - W tamtym czasie funkcjonowała przeprawa w postaci rzuconych przez rzekę bali i gałęzi - mówi Jerzy Grzyb, mieszkaniec wsi i radny gminy Kłoczew. Wszystko przez to, że jeden z właścicieli ziemskich nie chciał, aby chłopi przechodzili obok jego posesji. Dopiero w 1937 roku wójt Zaręba oraz sołtys Gozda Józef Siuder z pomocą mieszkańców wymurowali kamienne podpory i położyli stalowe belki, na których ułożono drewniane podkłady. - W latach 70. wymieniono drewno na betonowe płyty - opowiada Grzyb. Teraz przyszedł czas na całkowitą modernizację przeprawy. Płyty betonowe i zaprawa z pomiędzy kamieni zaczynają się kruszyć. Dlatego gmina ogłosiła przetarg na budowę mostu. - Szacowany koszt robót to ok 50 tys. zł - mówi wójt Stefanowski. Prace mają zostać wykonane jeszcze w tym roku.
Komentarze