Reklama

Do ślubu jechali zaprzęgiem konnym

06/10/2015 20:00
Dalej kochają się i nie mogą bez siebie żyć. - Byli i są zgodnym małżeństwem. Mama jest człowiekiem wielkiej dobroci. Gdy trzeba, potrafi tatę ugłaskać i jest wszystko w porządku - mówi córka Grażyna. W niedzielę wspólnie z najbliższymi w kościele w Brzezinach dziękowali Bogu za swoje małżeństwo.

Jedna jedyna

Poznali się 62 lata temu na zabawie w Kletni. To z tej miejscowości pochodzi pani Henryka. Edward mieszkał w Piotrówku. Idąc na zabawę zawsze przechodził obok domu Henryki. - Spodobała mi się od pierwszego wejrzenia - przyznaje Jubilat. - Nie było się za kim oglądać. Była jedna jedyna - dodaje. Zostali parą. Od tej pory Edward idąc na zabawę zawsze zachodził po swoją dziewczynę i razem szli potańczyć. Byli narzeczeństwem przez dwa lata. Zdecydowali się wziąć ślub. Wyznaczyli datę na 4 października 1955 roku. - Była piękna, słoneczna pogoda - wspomina pani Henryka. Do ślubu w kościele parafialnym w Brzezinach przyjechali wystrojonymi wozami ciągniętymi przez konie. Dobrze pamiętają ten szczególny moment. Później było huczne wesele. W domu panny młodej. Była orkiestra. - Bawiło się ponad sto osób - opowiada Jubilatka.

Prosta recepta

Po weselu zamieszkali w Piotrówku. Gospodarowali na ojcowiźnie pana młodego. Edward Kozioł przez 38 lat zawodowo pracował jako strażak przy jednostce wojskowej w Życzynie. Teraz obydwoje odpoczywają na zasłużonej emeryturze. Ona ma 80 lat. On 85. - Bardzo dobrze nam się żyje. Nigdy się nie kłóciliśmy i tak zostało do dziś - oświadcza pani Henryka. Doczekali się dwóch synów: Mirosława i Krzysztofa oraz córki Grażyny. Dwa lata temu po ciężkiej chorobie zmarł syn Mirosław. Mają sześcioro wnucząt i pięcioro prawnuków. Zawsze mogą liczyć na najbliższych. Jak sami przyznają, recepta na to, żeby wytrwać tak długo w jednym związku jest prosta. Trzeba być dobrym człowiekiem, wyrozumiałym, dbać o rodzinę i być pogodnym. Małżonkowie oświadczają, że nie żałują swojej decyzji sprzed 60-ciu lat. - To była dobra decyzja - podkreślają.

Redakcja "Twojego Głosu" życzy państwu Koziołom dużo zdrowia, radości i uśmiechu oraz kolejnych lat życia w miłości.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości