Niestety po porażkach z SP 38 Lublin, Puławiaczkiem Puławy i SP 3 Zamość dęblinianie nie wyszli z grupy eliminacyjnej.
- Nie da się ukryć, że trafiliśmy do "grupy śmierci"- mówi Waldemar Futera, opiekun drużyny z dęblińskiej "Czwórki". - Odstawaliśmy umiejętnościami od rywali. Jak mocne były to drużyny niech świadczy fakt, że Puławiaczek i Zamość zagrali później w finale.
W drodze do finału wojewódzkiego dęblińska "4" na etapie gminnym rywalizowała z innymi dęblińskimi drużynami. Wygrali wówczas 3:0 z SP 3, 2:1 z SP 2 oraz przegrali 0:2 z SP 5 . W ćwierćfinale rozegranym w Nowodworze zremisowali z zespołem z Krzywdy 0:0, a następnie zanotowali zwycięstwa z Serokomlą 1:0, Nowodworem 2:1 i Kłoczewem 1:0. W półfinale rozegranym na Orliku w Dęblinie ekipa SP 4 przegrała 1:2 z SP 2 z Radzynia Podlaskiego. Pomimo porażki podopieczni Futery zakwalifikowali się na turniej finałowy do Lublina. Za udział w nim otrzymali komplet strojów piłkarskich z getrami.
SP Grabów i Gimnazjum nr 1 z Dęblina zatrzymani w półfinałach
Półfinałowy szczebel rozgrywek okazał się nie do przejścia dla piłkarzy z Gimnazjum nr 1 z Dęblina i piłkarek z Grabowa Szlacheckiego. Gimnazjaliści okazali się słabsi od drużyn z Lublina, Michowa oraz Chełma. Dla piłkarek z Grabowa za mocne były ekipy z SP Momoty (2:4) , SP 20 Lublin (2:3) oraz UKS Dubler Opole Lubelskie (1:6).
Turniej Orlika rozgrywany były w dwóch kategoriach wiekowych dla 10- i 11-latków (szkoły podstawowe) oraz 12- i 13-tków (gimnazja) z podziałem na dziewczęta i chłopców.
Komentarze