Reklama

Żądają rzetelnych roliczeń za wodę

28/10/2015 01:00
Mieszkańcy bloku przy ulicy Wyczółkowskiego 9 w Rykach mają już dość. Zwrócili się o interwencję do prezesa Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej oraz burmistrza. Twierdzą, że płacą za wodę więcej niż wskazują ich wodomierze. Wszystko przez licznik główny zamontowany przez zarządcę (PGKiM). Po zsumowaniu wszystkich odczytów z liczników indywidualnych wychodzi wynik mniejszy niż ten odczytany na wodomierzu głównym. Różnicę pokrywają wszyscy mieszkańcy proporcjonalnie do ilości zużycia wody w poszczególnych lokalach. - Problem jest nam znany od wielu lat. Różnice występują w każdej wspólnocie - przyznaje Tomasz Pośpiech, prezes PGKiM w Rykach. W sytuacji, gdy odbiorcą wody jest wspólnota mieszkaniowa, dostawca wody obciąża ją na podstawie wskazań licznika głównego znajdującego się na wejściu zimnej wody do budynku.

"Takich problemów nie było"

Barbara Burska w bloku przy Wyczółkowskiego mieszka od ponad 3 lat. Jest na emeryturze. Podobnie jak inni mieszkańcy denerwuje się, że musi płacić za wodę, której nie zużyła. - Całe życie mieszkałam w domu jednorodzinnym. Takich problemów nie było. Ile wody zużyliśmy za tyle płaciliśmy. Tu jest inaczej - mówi mieszkanka. Niezadowolonych jest dużo więcej. Ludzie czują się pokrzywdzeni. - Trudno dziwić się ich niezadowoleniu, jeśli od kliku lat ginie woda w coraz większych ilościach, a koszty z tego powodu pokrywa każdy z mieszkańców - dodaje.

Wymieniają wodomierze

Pismo do prezesa przyniosło już efekt. Zdaniem Tomasza Pośpiecha różnica może wynikać z małej dokładności liczników zamontowanych w mieszkaniach. Część jest już na tyle stara (ponad 5 lat - przyp. red.), że straciła cechy legalizacji. - W związku z wystąpieniem dużych różnic wody pomiędzy licznikiem głównym a licznikami indywidualnymi po I półroczu 2015 r. uznaliśmy, że zachodzi konieczność ich wymiany na nowe - informuje Justyna Kulik, kierownik Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej i Administracji  Część wodomierzy już została wymieniona. Kilka dni temu zamontowano go w mieszkaniu pani Barbary. - Nie wiem, czy to pomoże. Mam nadzieję, że tak - mówi Burska.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości