Do zdarzenia doszło po godz. 17 na ul. Słowackiego. Chłopiec został przewieziony do szpitala
Z relacji świadków wynika, że dwie kobiety, z którymi były małe dzieci, planowały przejść na drugą stronę ulicy Słowackiego. Czekały przed przejściem dla pieszych na wysokości Tesco. Nagle chłopiec wszedł na ulicę. Jadący od strony Dęblina kierowca osobowego renault nie zdążył zahamować i potrącił dziecko. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Chłopiec karetką pogotowia został przewieziony do szpitala w Puławach na obserwację. Na miejscu pracują policjanci, który wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
Policja apeluje o zachowanie ostrożności na drogach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Smycze dla dzieci powinny być obowiązkowe do pełnoletniość, szkoda Pawełka, bo jak wyjdzie na to, że jednak był winien, a Pan Roman z Renault mógł nie mieć AC to mama, która podobnie jak Pan Romek nie ma OC w życiu prywatnym będzie musiała zamiast do skarbonki to na Renault dać
Typowe mamuski bardziej byly zajete wymiana plotek o wspolnej kolezance niz pilnowaniem wlasnych dzieci....
Dziś jadąc obok szkoły LO mała dziewczynka wybiegła na ulicę. Dobrze ze jechałem wolno... Ile jest sytuacji że ludzie z telefonami wychodzą pod koła...
samochody z jednej strony się zatrzymały a chłopiec potrącony został po przekroczeniu połowy jezdni wiec nie wiem jakie tu nagle wtargnięcie
chcesz powiedziec ze swiadkowie klamia??? to czemu nie pojdziesz z tym na policje - czy po prostu tak sobie piszesz????
Nowy szpital w Rykach chyba niedobry
Brak oddziału dziecięcego. Tylko oddział wewnętrzny funkcjonuje.
Każda kurwa, która potrąciła pieszego na oznakowanym przejściu powinna mieć dożywotnio zabierane prawo jazdy oraz pokrywać koszta leczenia, a w skrajnych przypadkach dożywotnia renta dla poszkodowanego. Nieważne czy pieszy wtargnął czy wbiegł czy wskoczył na przejście. Są to miejsca w których kierowca ma zachować szczególną ostrożność i poruszać się tak aby w nagłym przypadku móc zatrzymać pojazd przed przejściem.
W Rykach nie ma oddziału dziecięcego, więc musieli zabrać do Puław. Najpierw sprawdź zanim napiszesz głupotę.
Nie pisałem ze świadkowie kłamią tylko że prawdopodobnie nie tak było jak napisane w artykule. I na logikę jeśli dziecko przechodziło od strony Tesco a potrącone zostało po stronie bloków po przejściu wysepki to o jakim gwałtownym wtargnięciu mówimy
A co nie umiesz czytać ze zrozumieniem??? "Czekały przed przejściem dla pieszych na wysokości Tesco. Nagle chłopiec wszedł na ulicę" Matki staly i plotkowały a dziecko postanowiło sobie przejść.
piotr0946- nawet nie wiem jak reagowac na glupkow. Idac za twoim sposobem myslenia znaczy ze wystarczy wyskoczyc sobie nagle na pasach przed jadacy samochod i dozywotnia renta od kierowcy gwarantowana. Ot taki tani sposob na zycie na czyjs koszt. Skad sie biora idioci. Mam nadzieje, ze kiedys tobie trafi sie taki cwaniak co cie wrobi na celowy wypadek i bedziesz mu bulic do konca swoich dni!
Jadący samochód zbliżający się do pasów o zmroku zauważy każdy pieszy natomiast ludzi bez oświetlenia czy odblasku którzy w ułamku sekundy wejdą na pasy osoba siedząca w samochodzie widzi chwile przed pasami nawet jadąc 40 -50 km/h nie zdarzy wyhamować do 0
Smycze dla dzieci powinny być obowiązkowe do pełnoletniość, szkoda Pawełka, bo jak wyjdzie na to, że jednak był winien, a Pan Roman z Renault mógł nie mieć AC to mama, która podobnie jak Pan Romek nie ma OC w życiu prywatnym będzie musiała zamiast do skarbonki to na Renault dać
Typowe mamuski bardziej byly zajete wymiana plotek o wspolnej kolezance niz pilnowaniem wlasnych dzieci....
Dziś jadąc obok szkoły LO mała dziewczynka wybiegła na ulicę. Dobrze ze jechałem wolno... Ile jest sytuacji że ludzie z telefonami wychodzą pod koła...