Reklama

Sąsiedzki problem z miedzą na cmentarzu

Jan Krupa twierdzi, że właściciele sąsiedniego grobu za bardzo powiększyli powierzchnię swojego pomnika. Bogusława Łukasiak przekonuje, że zrobili wszystko zgodnie planami

Jan Krupa mieszka samotnie w Wylezinie. Kilka tygodni temu będąc na cmentarzu zauważył, że sąsiedni grób zmienił wygląd. Rodzina zmarłych postawiła nowy pomnik. Te zmiany nie podobają się panu Janowi. - Nowy grób mi nie przeszkadza, ale fundament, który został wylany wokół - mówi nasz Czytelnik. - Beton uniemożliwia mi przejście z drugiej strony grobu ojca - żali się mężczyzna. Według niego sąsiedni nagrobek został powiększony i zajmuje więcej miejsca niż wcześniej. - Wcześniej nie było tej płyty betonowej, a właściciele nie chcą nic z tym zrobić, aby można było spokojnie przejść obok - dodaje.

Inaczej sprawę widzi Bogusława Łukasiak. To do jej rodziny należy sporny nagrobek. - Nie zrobiliśmy nic złego - tłumaczy. - Po pierwsze, przed zmianą pomnika był tu grób dwuosobowy, a w tym momencie jest jednoosobowy - mówi kobieta. - Poza tym ten beton został wylany po wymiarach starych fundamentów dlatego, żeby nie rosła trawa i badyle. Więc nie wiem, dlaczego pan Krupa ma o to pretensje - dodaje.

Reklama

"Trzeba wyciąć beton"

Dla Jana Krupy rozwiązanie jest jedno. - Trzeba wyciąć beton co prawie wchodzi w nasz grób - mówi.

- Ale przecież przy grobie nie stoi się za krzyżem tylko w nogach zmarłych. A tam sąsiad ma miejsce, żeby stanąć. Więc nie wiem, dlaczego mu to przeszkadza - odpowiada pani Bogusława.

W rozmowie z "Twoim Głosem" kobieta przyznaje, że zdecyduje się wyciąć tą część betonowej płyty, która zasłania grób pana Krupy. - Możemy to zrobić, jednak tylko w przypadku, kiedy sąsiad odsunie swój grób od naszego o kilkanaście centymetrów - zaznacza. Jak tłumaczy, taka propozycja już nawet padła.

Reklama

- To niech oni wytną najpierw część betonu, a ja wtedy zajmę się przesunięciem swojego grobu - oznajmia Jan Krupa.

Niestety osobiście nie chce w tej sprawie porozmawiać z panią Bogusławą.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gojość - niezalogowany 2020-09-01 23:31:24

    Nie wiedziałem że ludzie mają takie problemy(aż takie),to raczej nudne życie wyzej wymienionych ze az trafili na łamy gazety.Chcieli zbłysnąč to zabłysneli pod kazdym sklepem o nich gadają słysze jak rozwoze pieczywo.Pozdrawiam bohaterôw artrtykuł.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-09-04 20:11:58

    i o to chodzi to są ludzkie dramaty łączone z tym co leci w TV p I s! Kogo obchodzą inne sprawy ważne że jest dramaturgia, swoją drogą to może być materiał na kolejny odcinek!

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-02 06:04:06

    Zazdrość ,zazdrość,zazdrość.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości