- Będąc na weselu pomogłem starszemu panu, który przewrócił się i uderzył głową o betonowy chodnik. Miał sporą krwawiącą ranę - opowiada Sebastian Polak z Leopoldowa
W październiku obchodziliśmy Dzień Ratownictwa Medycznego. Sebastian jest co prawda zawodowym strażakiem, ale z wykształcenia właśnie ratownikiem. W ryckiej Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej pracuje od 5 lat. Zdobyta wiedza i umiejętności z zasad udzielania pierwszej pomocy są przydatne w pracy, ale i poza nią. Mówi, że w sytuacjach nagłych długo się nie zastanawia i myśli tylko o pomocy drugiemu człowiekowi.
- Kiedy byłem na weselu u znajomych starszy pan zasłabł i przewrócił się na betonowy chodnik. Miał sporą krwawiącą ranę, więc natychmiast ją opatrzyłem i wezwałem pogotowie - wspomina.
Innym razem Polak pomógł nieznajomej kobiecie, która o mały włos nie upadła na chodnik. - Dziwnie się zachowywała. Idąc, co jakiś czas zatrzymywała się, a w końcu postawiła torebkę i zaczęła się chwiać. Szybko dobiegłem i złapałem ją. Straciła przytomność - opowiada. - Poprosiłem przechodzącego mężczyznę, żeby zadzwonił po karetkę, ale stwierdził, że nie zna numeru i odszedł. Musiałem działać na własną rękę i wezwałem pomoc, a kobieta powoli wracała "do siebie". Okazało się, że ma padaczkę - wyjaśnia. Kiedy na miejsce przyjechali ratownicy zabrali kobietę. Gdyby nie postawa strażaka sytuacja mogłaby mieć zupełnie inny przebieg. - W takich sytuacjach to ludzki odruch i naturalna rzecz, że trzeba pomóc - tłumaczy nasz rozmówca. Więcej w papierowym wydaniu "Twojego Głosu".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Można się zgłaszać do takich artykułów o swojej osobie ?
Nie raz komuś pomogłem i mam z tym iść do gazety ? Nie rozumiem artykułu...
Nie dość że przystojny to z jakim serduchem!!! ❤️
naprawdę??? przesada!!!
Strażak OSP.
HAhahah ale artykuł wielki bohater z niego śmiech na sali
Gościu zazdrośniku, jeśli masz taką potrzebę i ochotę to zgłoś się do redakcji z gotowym artykułem pochwalnym na swój temat... Albo nie... Od razu wrzuć go do kosza, bo nikt nie chce czytać autopeanów nadętego buca
O proszę jaki ból dupy okolicznych wieśniaczków..
Czy nie potraficie czytać ze zrozumieniem ? "W październiku obchodziliśmy Dzień Ratownictwa Medycznego." - dlatego do niech napisali i poprosili o parę słów o ratownictwie.. Spokojnie, jakbyśmy obchodzili "Dzień Polaczka z Bólem Dupy" to na pewno ktoś by się do Was odezwał :)
dla mnie błędem jest styl artykułu opublikowanego przez gazetę i dlatego są takie komentarze , temat dobry ,artykuł bezsens ,nie wiadomo do kogo .o kim o czym. wyszło jak zyciorys za kasę w gazecie itd takie odczucia , wiecej przemyślen na formą artykułów , często słabe wrzutki tematów od czapy ze słabym opisem stylem pisania .odczucia laika
Hahaha, artykuły z okazji takiego dnia na pewno zasypałyby redakcję wielką stertą XD XD XD
Moim zdaniem komentarze są wynikiem zazdrości, że "kogoś pochwalili, a mnie nie"... To jest ewidentne. A to, że jakość tekstów jest czasem niska to już inna historia. Osobiście nie mam nic przeciwko temu. Artykuły piszą często dziennikarze-amatorzy, ludzie tacy jak my, nasi sąsiedzi i znajomi. Mają chęć i misję, by informować nas o ważnych lokalnych sprawach i to jest ważniejsze niż kwiecistość języka i perfekcyjny styl.
A nawet gdyby to był "życiorys za kasę" to co z tego? Promowanie takich postaw to najlepsza inwestycja... Oby było coraz mniej ludzi takich jak ten pan opisany w artykule który nie znał numeru na pogotowie... Każdy z nas kiedyś może potrzebować pomocy.
"zyciorys za kase "to z tego ,ze wtedy jest napisane artykuł sponsorowany i każdy wie o co chodzi , o to chodziło ,że artykuł (treść) słabo przekazuje temat a młodego odważnego człowieka stawia jakby pamietnik pisał coś w tym stylu
Ratownik I strazak jak dla mnie zawody bardzo obciazajace psychike,nie jeden z komentujacych spanikowal by w takiej sytuacji,a pisza bo im zal du...e sciska ze niepotrafia zachowc zimnej krwi.
Seba jesteś WIELKI! Komu by się chciało pomagać innym poza pracą i to za darmo? Widać, że dla Ciebie to nie tylko zawód, ale i pasja. Wielkie gratulacje! Takie postawy są godne naśladowania
Piękny chłopak i piękna pasja!
praca zdalna dla każdego 5000zł co 7 dni
zapisy na stronie: zarobmilion.pl
Niezły strażak :)
Jeśli chodzi o Strażaków, uważam Ich za najbardziej pomocnych ludzi w nieszczęściach.Są bohaterami w pełni tego słowa znaczeniu.Nie znam tego Pana Polaka. Ale ci co tu piszą te obraźliwe wpisy, pewnie by w pory popuścili na widok ,co On musi oglądać, nierzadko w pracy z wypadków czy pożarów.
Popieram powyższą wypowiedź! Zgadzam się w pełni. Bzdury wypisują ci co pojęcia nie mają o takiej pracy i o tym jakie decyzje trzeba podejmować w nagłych przypadkach. To odpowiedzialność za swoje i ludzkie życie, a czasem ryzykowanie. Nie zdajecie sobie sprawy o czym mówi ten BOHATER! Kto z was barany potrafi w ogole udzielić pierwszej pomocy i przede wszystkim ma odwagę żeby to zrobić? Ten chłopak wielokrotnie gdy widział coś niepokojącego reagował... Docencie to, bo może wam kiedyś coś się stać nagle i niespodziewanie. Chcielibyście spotkać go wtedy na swojej drodze, bo ten fachowiec wiedziałby co robić
Gościu, który nie wiem o co kaman w artykule zobacz co pisze na dole. Więcej w papierowym wydaniu. Sięgnij, a dowiesz się, a wtedy możesz ocenić, gdy zapoznasz się z całą treścią i nie sądze, że to jest życiorys tylko raczej opis sytuacji i samej pracy, tym z czym strażak spotyka się na co dzień
możesz się zgłosić jest wolność słowa, kto Ci broni???
Życzę wszystkim choć odrobinę odwagi i empatii jaką ma Sebastian. Jego praca to także jego pasja, zostawia w niej mnóstwo serca! Jako strażak i ratownik medyczny wraz z innymi strażakami dba o nasze bezpieczeństwo, a nawet życie, nierzadko narażając własne! To jest piękne! I tutaj ogromne podziękowania dla Was Panowie! Mnóstwo sił dla Was!
Chłopak się rozwija i idzie w dobrym kierunku - pomagania innym. Najpierw zaczął działać w OSP, później studia medyczne, zajęcia z udzielania pierwszej pomocy, studia z ratownictwa, praca w straży. To nie lada wyzwanie i praca nie dla każdego. Wyaga wiele siły, empatii, zrozumienia i zaangażowania. Brawa dla wszystkich strażaków - naszych dzielnych chłopaków i przystojnych zresztą :)
BRAWO TY!
gratuluję odwagi i postawy!
Można się zgłaszać do takich artykułów o swojej osobie ?
Nie raz komuś pomogłem i mam z tym iść do gazety ? Nie rozumiem artykułu...
Nie dość że przystojny to z jakim serduchem!!! ❤️
naprawdę??? przesada!!!
Strażak OSP.