Rozkręca się licytacja zorganizowana przez strażaków z OSP Leopoldów. - Masz do pomalowania pomieszczenie? Weź udział w licytacji - zachęcają druhowie. Licytować można do piątku do godz. 21
Druhowie zbierają pieniądze na wkład własny do zakupu nowego wozu bojowego dla swojej jednostki. Potrzeba ok. 1 mln zł. Na szczęście aż tyle nie muszą szukać. W budżecie gminy Ryki zabezpieczono na ten cel już 200 tys. zł. O resztę środków samorząd będzie ubiegał się m.in. z Komendy Głównej Straży Pożarnej i innych instytucji państwowych. Strażacy z Leopoldowa liczą, że uda im się uzbierać kilkadziesiąt tysięcy. Chcieliby scanię, a ten samochód jest droższy od np. mana, jaki w ub.r. otrzymała jednostka z sąsiedniej Rososzy.
Druhowie realizują różne pomysły na pozyskanie środków. Trwa zbiórka pieniędzy na internetowym portalu "zrzutka.pl". Strażacy rozprowadzali własny kalendarz, zbierają również złom, który później sprzedają. Ostatnim pomysłem są licytacje na Facebooku. Powstała grupa "Licytacje na rzecz OSP Leopoldów" liczy już ponad 460 osób.
Każdy może przekazać towar/usługę na licytację przez wystawienie przedmiotu wraz ze zdjęciem, opisem, ceną wywoławczą. Licytacja odbywa się pod zdjęciem konkretnego przedmiotu, w komentarzu. Licytację wygrywa uczestnik, który do momentu zakończenia licytacji (zawsze do godz. 21) złożył najwyższą ofertę.
Strażacy zwracają się do osób prywatnych lub firm o przekazywanie rzeczy, voucherów lub usług. Do tej pory wylicytowano już lot motoparalotnią nad Leopoldowem i okolicami. Dzięki temu do kasy wpłynęło 300 zł. - Wcześniej latałam i dlatego zdecydowałam się na udział w licytacji. Super przeżycie, ale też pomoc strażakom - mówi Paulina, która nie od dziś wspiera OSP. W końcu jej tata jest prezesem leopoldowskiej jednostki.
Są też drobniejsze rzeczy, jak książki, czy kombinezon roboczy. Za 55 zł wylicytował go Jacek Wasilewski, urzędnik z Ryk, który zajmuje się m.in. funkcjonowaniem OSP na terenie gminy Ryki. - Bardzo dobra akcja - ocenia. - Wziąłem w niej udział, bo wiem, że pieniądze pójdą na dobry cel, a sam kombinezon też mi się przyda - dodaje.
Jednostka z Leopoldowa jest jedną z czterech na terenie gminy Ryki, która działa w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym. Jako jedyna nie posiada nowoczesnego wozu bojowego. Do dyspozycji ma 34-letniego Stara 244 oraz lekkiego Mercedesa z 1992 roku. Gmina Ryki stara się, żeby nowy średni wóz w leopoldowskiej jednostce pojawił się w tym roku.
- Gdyby ktoś miał ochotę wesprzeć naszą inicjatywę lecz nie posiada przedmiotu na licytację, może to zrobić wpłacając daną kwotę na "zrzutce". Dziękujemy za wszystkie wpłaty - mówi Kornel Dusiński z OSP Leopoldów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie Man a Iveco zaparkował w garażu OSP Rososz ;) ale nie zmienia to faktu, że rzeczywiście "strażacka" Scania to jeden z najlepszych możliwych wyborów, a co za tym idzie także kosztownym.. Powodzenia
Nie Man a Iveco zaparkował w garażu OSP Rososz ;) ale nie zmienia to faktu, że rzeczywiście "strażacka" Scania to jeden z najlepszych możliwych wyborów, a co za tym idzie także kosztownym.. Powodzenia