Gdy zawyje syrena, bez namysłu spieszą na ratunek. To nie jedyna forma pomocy innym, której udzielają druhowie z Leopoldowa
Na placu przed strażnicą stanęło metalowe serce. Pojemnik, do którego można wrzucać plastikowe nakrętki od butelek. "Serce" specjalnie dla leopoldowskiej jednostki bezpłatnie wykonała firma ITC Metal spod Gdańska. - Zwróciliśmy się do firmy o wykonanie, bo zauważyliśmy w Internecie, że wykonują takie pojemniki - mówi Kornel Dusiński.
Aktualnie druhowie zbierają nakrętki na rzecz małej Antosi z Warszawy, która choruje na rdzeniowy zanik mięsni (SMA). - Pod koniec listopada znajoma zwróciła się do nas, czy nie chcielibyśmy się włączyć w akcję - opowiada Kornel. SMA to bardzo ciężka choroba. Druhowie zebrali się i roznieśli plakaty informacyjne po okolicy.
- Do tej pory ludzie umawiali się z nami i sami odbieraliśmy od nich plastikowe korki. Teraz serce stoi na placu OSP i zachęcamy mieszkańców powiatu do wrzucania nakrętek - namawia strażak. Można to zrobić o każdej porze. Czerwone serce jest "otwarte" 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Mieszkańcy Leopoldowa powoli zapełniają pojemnik.
Na profilu facebookowym OSP Leopoldów jest udostępniony również post i link do zbiórki internetowej, gdzie można wesprzeć Antosię przekazując środki pieniężne.
- W przyszłości również planujemy zbiórki na rzecz potrzebujących - oznajmia przedstawiciel strażaków z Leopoldowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze