Na stadionie w Rykach swoje święto mieli rolnicy. Tegoroczne dożynki miały wymiar powiatowo-gminny
Mieszkańcy jak co roku spotkali się, aby oddać szacunek rolnikom i podziękować za ciężką pracę w pocie czoła. - Znoszą spiekotę dnia, aby wyżywić nie tylko własną rodzinę, ale cały naród - zauważył ks. kan. Stanisław Chodźko, proboszcz ryckiej parafii, który przewodniczył dziękczynnej mszy dożynkowej.
Ten rok dla rolników jest wyjątkowo trudny. Susza odbija się na plonach. Odbija się również na cenach za płody rolne w sklepach.
Jak co roku rolnicy zaprezentowali wieńce. W gminnym korowodzie udział wzięło 12 Kół Gospodyń Wiejskich. Za najpiękniejszy komisja konkursowa uznała ten wykonany przez gospodynie z Moszczanki. Na drugim miejscu uplasował się wieniec z Rososzy, a na trzecim z Leopoldowa.
W kategorii powiatu po dwa wieńce zaprezentowały gminy: Kłoczew (Nowe Zadybie i Gęsia Wólka), Stężyca (Stężyca i Kletnia), Ułęż (Korzeniów i Ułęż), Nowodwór (Grabów Szlachecki i Grabów Rycki) i Ryki (Moszczanka i Rososz). Zdaniem komisji najpiękniejszy wieniec pochodził z Korzeniowa. Nad drugim miejscu uplasowała się Moszczanka, a na trzecim ex aequo Nowe Zadybie i Gęsia Wólka. "Swój" wieniec wybrała również publiczność. Najwięcej głosów otrzymał ten z Nowego Zadybia.
Po części oficjalnej rozpoczął się festyn. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Na początek na scenie zaprezentowały się zespoły ludowe. Później przyszedł czas na muzykę popularną. jako pierwszy koncert dał "Winyl Band". Gwiazdą wieczoru był zespół "MeGustar". Zwieńczeniem dożynek była zabawa z zespołem "Lavers".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze