Reklama

Szok! Pijany kierowca rozbił się na hydrancie i zasnął w samochodzie!

W piątkowy wieczór w Niwie Babickiej 42-letni mężczyzna uderzył samochodem w hydrant. Okazało się, że kierowca miał blisko 3 promile alkoholu i obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna został zatrzymany i grozi mu do 5 lat więzienia za recydywę.

W piątkowy wieczór, 16 stycznia, w miejscowości Niwa Babicka doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Samochód osobowy uderzył w przydrożny hydrant, na miejsce wezwano policję.

Po przyjeździe funkcjonariusze zastali uszkodzonego Peugeota, który zatrzymał się bezpośrednio na hydrancie, a silnik auta nadal pracował. Za kierownicą spał 42-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego.

Już podczas pierwszego kontaktu policjanci wyczuli od mężczyzny bardzo silny zapach alkoholu. Kierowca miał duże problemy z wykonaniem badania alkomatem, dopiero po przewiezieniu do jednostki Policji badanie wykazało blisko 3 promile alkoholu w organizmie.

Reklama

Sprawdzenie w policyjnych bazach danych pokazało, że 42-latek miał aktualny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Rykach. Mężczyzna przyznał, że nie pamięta, skąd i dokąd jechał, pamiętał natomiast, że wypił około pół litra wódki.

Kierowca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Policjanci ustalili także, że mężczyzna był już wcześniej karany za jazdę pod wpływem alkoholu. Usłyszał zarzut z artykułu 178a § 4 Kodeksu karnego, czyli za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Reklama

Policja przypomina, że jazda po alkoholu to poważne zagrożenie dla życia i zdrowia, zarówno kierowcy, jak i innych uczestników ruchu drogowego.

Źródło: KPP RYKI / Opracowanie Twój Głos Aktualizacja: 19/01/2026 15:29
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości