W sobotę, 23 stycznia, blisko 200 żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej i kilkadziesiąt pojazdów oraz innego rodzaju sprzętu wojskowego wyruszyło na pierwsze w tym roku szkolenie zintegrowane na poligonie w Wędrzynie.
W ciągu najbliższych tygodni żołnierze będą doskonalić umiejętność bojowe i taktyczne na strzelnicach oraz placach ćwiczeń ośrodka. Będą szkolić się w określonych sytuacjach taktycznych, takich jak: działania w terenie zurbanizowanym, pokonywanie terenu różnymi sposobami, prowadzenie działań nieregularnych z wykorzystaniem elementów urbanistycznych oraz specyficznych uwarunkowań terenu. - Dużą cześć szkolenia zajmą zajęcia strzeleckie. Ponadto praktyczne umiejętności będą ćwiczyć saperzy, łącznościowcy oraz ratownicy pola walki- informuje kpt. Damian Stanula, oficer prasowy 2LBOT.
Ćwiczenia na tego typu obiektach są ważnym sprawdzianem dla żołnierzy OT. - Oddalony o ponad 620 km Ośrodek Szkolenia Poligonowego w Wędrzynie (województwo lubuskie) posiada zarówno obiekty leśne, zurbanizowane oraz tzw. specyficzne. Terytorialsi mogą doskonalić tutaj umiejętności zdobyte wcześniej na szkoleniach podstawowych i rotacyjnych- podkreśla rzecznik. Ponadto poligon umożliwia przeprowadzenie szkoleń zwykle niedostępnych w warunkach garnizonowych, jak np. prowadzenie strzelań na rzeczywistej odległości, czy też zespołowych strzelań sytuacyjnych. - Taka forma szkoleń w istotny sposób urealnia je i pozytywnie wpływa na zgranie pododdziałów - mówi kpt. Stanula.
Czternastodniowe ćwiczenia zgrywające na obiektach poligonowych, poza: podstawowymi, wyrównawczymi oraz rotacyjnymi, są jedną z form szkoleń, w jakich uczestniczą Terytorialsi. - To bardzo intensywne i wymagające szkolenia, trwające od wczesnych godzin porannych aż do nocy (nieraz późnych godzin), bez względu na warunki atmosferyczne, stąd wymagające od żołnierzy bardzo dobrego przygotowania kondycyjnego. Każdy żołnierz WOT raz w roku zobligowany jest, aby ukończyć tego typu szkolenie- kończy oficer prasowy 2LBOT.
Zimowy poligon w Wędrzynie potrwa do 5 marca br. Szkoleniowcy 2 LBOT zaplanowali jeszcze dwa terminy szkoleń zintegrowanych na poligonie Nowa Dęba (województwo podkarpackie), tj. 31.07-13.08. oraz 15-28.11.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z tego co widać na zdjęciu terytorialsi trenują z tym spartolonym i zagrażającym bezpieczeństwu żołnierzy karabinkiem grot, który bez testów do armii tylnymi drzwiami wprowadził sabotażysta Macierewicz.
a kto im da ostrą amunicje to jak dziecku zapałki
Nie chodzi o ostrą amunicję, tylko o wprowadzony wadliwy karabinek. Pisali o tym ostatnio na Onecie.
Mówmy dokładnie, napisał niemiecki Onet na zlecenie koch&heckler, który także stara się o dostawy swojej broni na Ukrainę. Chyba więcej wyjaśnień nie potrzeba.
To jest propaganda w/g pisiorów. Onet zrobił dziennikarskie śledztwo i przeprowadził testy z udziałem fachowców, a fabryka z Radomia zlekceważyła ich mówiąc, że to nie są eksperci. A info o tym przetargu na Ukrainie, pojawiło się dopiero po tych zarzutach Onetu, choć wcześniej kiedy dziennikarze Onetu pytali o przetargi, to radomska firma zasłaniała się tajemnicą spółki. Sami żołnierze też narzekają na stan tej broni, że sami muszą płacić za jakieś wypadające elementy albo je zabezpieczać przed wypadnięciem. Ale jak Błaszczak powiedział, że żadna broń nie jest bez wad, ale ta jest polska. To jest jak propaganda sukcesu z PRLu, kiedy robiono wszystko na szybko, na odwal się, bez żadnych testów. Widać niektórzy ciągle mentalnie tkwią w tamtym ustroju. Dziwne też, że skoro ten karabinek jest taki dobry, to dlaczego nie zamówiły go żadne jednostki specjalne typu Grom, czy jednostki specjalne w Polsce.
Miało być: jednostki specjalne typu GROm i wojskowe jednostki specjalne w Polsce.
Podoba mi się jak głos publicznie w sprawach fachowych zabiera się na podstawie Onetu. To dyskredytuje ale nie szkodzi... Czytam nadal z uwagą.
Z tego co widać na zdjęciu terytorialsi trenują z tym spartolonym i zagrażającym bezpieczeństwu żołnierzy karabinkiem grot, który bez testów do armii tylnymi drzwiami wprowadził sabotażysta Macierewicz.
a kto im da ostrą amunicje to jak dziecku zapałki
Nie chodzi o ostrą amunicję, tylko o wprowadzony wadliwy karabinek. Pisali o tym ostatnio na Onecie.