35-letniemu kierowcy z Lublina nic się nie stało
Do kolizji doszło wczoraj około 12 na drodze ekspresowej nr 17. Kierowca Audi jechał w stronę Warszawy. Na wysokości Sierskowoli uszkodzeniu uległa prawa przednia opona. Najprawdopodobniej pękła. - 35-latek z Lublina stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierki ochronne - mówi podinsp. Robert Wąsik z ryckiej policji. Choć zdarzenie wyglądało groźnie mężczyźnie nic się nie stało. Był trzeźwy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No tak jak guma pęknie to nie ma przebacz
No tak jak guma pęknie to nie ma przebacz