Gmina przygotowuje się do ogłoszenia przetargu na montaż kolektorów słonecznych i paneli fotowoltaicznych
Koszt inwestycji to ponad 3 mln zł. Samorząd otrzymał 1,3 mln zł dofinansowania. Z projektu skorzysta ponad 200 mieszkańców. Fotowoltaiką zainteresowanych jest 160 osób. Solary chce zainstalować prawie 70. Mieszkańcy pokryją około 15% kosztów inwestycji.
Cena instalacji zależy od ilości paneli oraz ich mocy. Wkład mieszkańców znacznie wzrósł w porównaniu do poprzednich projektów. Dlaczego? - Bo gmina musi zapłacić podatek VAT od dofinansowania. Kwoty mogą jednak ulec obniżeniu po przeprowadzeniu przetargu - mówi Sławomir Kuśmicki, koordynator projektu. - Faktury będzie można rozliczyć z urzędem skarbowym w ramach ulgi termomodernizacyjnej - dodaje.
Trwa podpisywanie umów z mieszkańcami. Do końca sierpnia beneficjenci muszą wpłacić 50% wkładu własnego. - Wtedy ruszymy z ogłoszeniem przetargu. Na przełomie września i października chcemy wyłonić wykonawcę i zorganizować z nim spotkanie - informuje Kuśmicki. Montaż ma ruszyć pod koniec roku.
Każda z instalacji będzie wyposażona w systemy odczytu energii, dzięki czemu będzie można sprawdzić ile energii zostało wyprodukowanej. Instalacje przez 5 lat będą własnością gminy. Przez ten okres ułęski samorząd będzie odpowiadał za serwis urządzeń.
- Już 20 lat temu założyłem kolektory słoneczne i przydomową oczyszczalnię ścieków - opowiada Artur Nowicki z Ułęża. - Wszystko działa jak trzeba. Do zbiornika na ścieki wpuszczam co jakiś czas bakterie. Oczyszczalnie stworzyłem samodzielnie - przyznaje. Pan Artur mówi, że trzeba iść za duchem czasu. - Lubię innowacyjne rozwiązania w swoim domu. Teraz czekam na zielony prąd z paneli fotowoltaicznych, a w przyszłości chciałbym zamontować pompę ciepła, która będzie ogrzewać dom bez ognia i dymu - opowiada.
Po zamontowaniu instalacji trzeba będzie podpisać nową umowę z PGE. - Jest to konieczne, bo wiąże się to ze zmianą licznika na dwukierunkowy - wyjaśnia Sławomir Kuśmicki. - Rozliczenie z PGE będzie się odbywać w systemie półrocznym. Na rachunkach będzie informacja ile energii pobrano i oddano do sieci. Jeśli dojdzie do pobrania większej ilość energii niż oddania, trzeba będzie dodatkowo dopłacić - zaznacza koordynator projektu i przyznaje, że zwykle odzyskuje się ok. 80% wyprodukowanej energii.

Ceny instalacji
Kolektory słoneczne
2-panelowe: 5.830 zł
3-panelowe: 6.470 zł
Panele fotowoltaiczne
2,17 kW: 5,5 tys. zł
4.03 kW: 10,2 tys. zł
5, 89 kW: 14,9 tys. zł
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po kosztach widać, że marnotrawstwo pieniędzy. A jak słońce nie będzie świecić, to co?
Promowanie tych alternatywnych źródeł energii w kraju, gdzie energetyka jest oparta prawie w 100% na węglu to jest jakaś krecia robota.
Słabe te ceny jesli to tylko 15 % wartości instalacji a gmina jest jej właścicielem przez 5 lat.
Na wolnym rynku np.Elektromeks Dęblin za instalację 4 kW trzeba zapłacić 20 tyś z tego 5 tyś zwrotu z programu mój prąd i 2700 z ulgi termomodernizacyjnej co daje realnie koszt - 12300 czyli 2 tyś drożej niż przez gminę i jestem właścicielem od razu mam wpływ na wybór paneli etc...
to już lepiej się opłaca prywatnie sobie założyć
Czy to nie aby zastępca wójta taką tęczową ściankę wprowadził? A co na to kościółkowa pani wójt i przyjęta przez radę deklaracja o lgbt?
Po kosztach widać, że marnotrawstwo pieniędzy. A jak słońce nie będzie świecić, to co?
Promowanie tych alternatywnych źródeł energii w kraju, gdzie energetyka jest oparta prawie w 100% na węglu to jest jakaś krecia robota.
Słabe te ceny jesli to tylko 15 % wartości instalacji a gmina jest jej właścicielem przez 5 lat.
Na wolnym rynku np.Elektromeks Dęblin za instalację 4 kW trzeba zapłacić 20 tyś z tego 5 tyś zwrotu z programu mój prąd i 2700 z ulgi termomodernizacyjnej co daje realnie koszt - 12300 czyli 2 tyś drożej niż przez gminę i jestem właścicielem od razu mam wpływ na wybór paneli etc...
to już lepiej się opłaca prywatnie sobie założyć