Kierowca toyoty dachował na drodze powiatowej
Na drodze Ryki-Kłoczew tuż po 12 doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Kierowca osobowej toyoty jadący w stronę Kłoczewa stracił panowanie na pojazdem i dachował ok. 150 metrów przed skrętem na Lasocin. Jak udało nam się ustalić kierujący opuścił samochód o własnych siłach. - Natomiast pasażerka innego samochodu, który najechał na zdarzenie wymagała wsparcia psychicznego ze względu na powstałe zdarzenie - informuje Jarosław Lasek z ryckiej straży pożarnej. Po wykonaniu przez policje czynności dochodzeniowo-śledczych pojazd usunięto na pobocze oraz usunięto z jezdni pozostałości po kolizji, które zagrażały innym uczestnikom ruchu drogowego
Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najgorsi są plociuszki którzy szukają sensacji
Najgorsi to są rajdowcy którzy zap******ają tą trasą jak szaleni.
Z tego co widziałem to tylko brała jedna osoba udział w wypadku a skąd się wziął pasażer w opisie???
W miedzyczasie dosiadł się
Takich mamy dziennikarzy... W samochodzie była jedna osoba... Naprawdę nie wiem skąd im się wziął ten pasażer. Następnym razem radzilabym się lepiej orientować w temacie i pisać rzetelne informacje,żeby nie przyłączać się do siania zbędnych plotek. Dobrze, że tylko tak się skończyło i nie ma co robić sensacji. Nie pierwszy i nie ostatni, należy wyciągnąć wnioski i żyć dalej.
W weekend na ryckiej i okolicznych drogach policji zero w tygodniu za dnia jak nic się nie dzieje jeżdżą jak na sraczke
Proszą proszę wspaniały przykład pseudo dziennikarstwa :) nie wstyd wam tak okłamywać ludzi i robić im wody z mózgu? Bo jak narazie widzę że tylko to potraficie :) Kilka sprostowań Po 1: WYPADEK DROGOWY – zdarzenie drogowe, w wyniku którego była osoba zabita lub ranna. KOLIZJA DROGOWA – zdarzenie drogowe, w którym powstały wyłącznie straty materialne W nagłówku artykułu jest błąd, nie był to żaden wypadek, nie było osoby rannej lub zabitej, poniesiono wyłącznie starty materialne. Po 2: kierujący pojazdem jechał sam, nie było tan żadnego pasażera. Skąd wzięliście te informacje? Od waszego dziennikarza? XD radzę go wysłać do okulisty bo chyba swoi mu się w oczach Tak więc przestańcie wprowadzać ludzi w błąd, bo to co robicie i artykuły które publikujecie to jest nic innego niż wiadro pomyj które wylewacie na poszkodowane osoby XD zastanówcie się co robicie i weźcie na to poprawkę, jak już chcecie informować ludzi, to róbcie to w rzetelny sposób, a nie tylko taki żeby wybić się na czyjej krzywdzie Nie pozdrawiam.
Skąd te informacje iż nie było tam pasażera? Byłaś tam? Czy może masz nierzetelne informacje z drugiej ręki?
Nie było tam żadnego pasażera. Mam informacje z pierwszej ręki dzięki znajomościom w straży i policji.
Czyli Twoi znajomi ze Straży i Policji popełnili co najmniej delikt dyscyplinarny, a ja zastanawiałbym się czy nie przestępstwo.
Takie znajomosci jakTy to kazdy ma.
Hahahha popełnili taki błąd dyscyplinarny że aż przeedytowali artykuł Miłej lektury panowie :)))))
Nie zrozumiałaś. Ja miałem na myśli przekazywanie informacji objętych RODO i kodeksem karnym.
Chyba, że otrzymałaś te informacje oficjalnie od rzeczników prasowych PSP i Policji.
Możecie się nie kłócić choć pod jednym artykułem???
A co Ci do nich?To ich sprawa co robiă!Ciebie to nie powinno interesować
ale nie pod każdym artykułem publicznym niech sobie piszą na prywatnych wiadomościach
A Ty nie musisz upominać pod każdym artykułem może prywatnie napisz do nich
ja nie pisze tego pod każdym artykułem XD
Tak Sobie tłumacz????
Tak się kończy gdy się maślane umiejętności.
Najgorsi są plociuszki którzy szukają sensacji
Najgorsi to są rajdowcy którzy zap******ają tą trasą jak szaleni.
Z tego co widziałem to tylko brała jedna osoba udział w wypadku a skąd się wziął pasażer w opisie???