Zakończyła się dzisiejsza akcja poboru krwi w Rykach. Chętnych nie zabrakło. Ambulans Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie przyjedzie do Ryk już 7 lipca
Wśród chętnych byli tacy, którzy na swoim koncie mają już oddanych kilkanaście a nawet więcej litrów krwi, ale nie zabrakło również osób, które dziś po raz pierwszy zgłosiły się na pobranie. - Mieliśmy 6 takich osób - informuje Teresa Błachnio z puławskiego oddziału RCKiK. - Cieszy nas to, bo każdy dawca jest dla nas ważny - dodaje pani Teresa. Zauważalny jest wzrost dawców w porównaniu z pierwszym przyjazdem ambulansu do Ryk w zeszłym roku. - Frekwencja jest zadowalająca i słyszymy też od samych dawców, że cieszą się, że tu na miejscu mogą oddać krew bez konieczności dalekich wyjazdów. Wciąż zachęcamy i mamy nadzieję, że dawców będzie przybywać. Wszyscy zdajemy sobie chyba sprawę z tego jak bardzo potrzebna jest krew - mówi Teresa Błachnio.
Dzisiaj chęć oddania krwi wyraziło 36 osób. Po badaniach okazało się, że może ją oddać 26 osób. To przełożyło się na blisko 12 litrów krwi, która będzie mogła uratować komuś życie.
- Od 2 lat oddaję krew. Może nie regularnie, ale jak wiem, że jest taka akcja, to się zgłaszam - mówi Tomasz Paciorek z Piotrówka. Tak było też dzisiaj. Pan Tomasz pracuje w markecie budowlanym po sąsiedzku, gdzie zaparkował ambulans do poboru krwi. - Zobaczyłem przez okno i postanowiłem oddać krew - przyznaje. Pracodawca zgodził się, aby na kilka minut pan Tomasz wyszedł. - Warto oddawać krew. Dziś ktoś inny jej potrzebuje, a nie wiadomo kiedy nam będzie potrzebna, więc trzeba to robić - mówi dawca.
Dziś ambulans do poboru krwi przyjechał do Ryk już po raz drugi w tym roku, ale co ważne nie ostatni. Kolejne akcje zaplanowane są na 7 lipca i 6 października. Wszystkie, dzięki zarządowi PKS odbędą się na terenie dworca przy ul. Warszawskiej.
Jeżeli masz ukończone 18 lat, ważysz nie mniej niż 50 kg, cieszysz się ogólnym, dobrym stanem zdrowia, nie przyjmujesz aktualnie żadnych leków, w ciągu ostatnich 6 miesięcy nie przechodziłeś żadnych zabiegów chirurgicznych, nie robiłeś tatuażu, akupunktury lub nie przekuwałeś innych części ciała i chcesz uratować komuś życie - nie zwlekaj! Podziel się tym co masz najcenniejsze!
Zachętą mają być również nowe uprawnienia dla krwiodawców podczas stanu epidemii. 2 dni wolne od pracy i 33% ulga na przejazdy środkami publicznego transportu (zaświadczenie ważne przez 6 miesięcy), dla tych którzy 3 razy oddali krew lub jej składniki, w tym osocze po chorobie COVID-19.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze