Reklama

Ze Świnoujścia w Bieszczady na rowerze

Witold Kania z Ryk wyruszył na liczącą ponad tysiąc kilometrów trasę ultramaratonu kolarskiego Bałtyk - Bieszczady Tour. Start Odbył się w Świnoujściu (woj. zachodniopomorskie), a meta jest w Ustrzykach Górnych (woj, podkarpackie).

Rekord trasy należy do Pawła Miłkowskiego i wynosi 33 godziny i 10 minut. Najlepsi zawodnicy 1008 kilometrów ze Świnoujścia do Ustrzyk Dolnych pokonują w około 33-35 godzin.

- Witek należy do tych najlepszych i na mecie należy się go spodziewać w nocy z niedzieli na poniedziałek - mówi Ireneusz Szlendak z Ryckiej Grupy Kolarskiej, do której należy Witold Kania. - Jeżeli chodzi o trasę, to jest ona zapisana, na niej są punkty kontrolne, które trzeba "zaliczyć". Najczęściej przy tych punktach kontrolnych są też punkty żywieniowe. Witek Kania startuje w kategorii "solo", to znaczy, że nie można mu udzielać pomocy technicznej, czy żywnościowej poza wyznaczonymi punktami.

Reklama

Witold Kania, to zawodnik specjalizujący się w ultramaratonach kolarskich. Na swoim koncie ma, między innymi start w wyścigu Północ-Południe, z Helu do Zakopanego, gdzie dwukrotnie zwyciężał. Teraz też liczymy na dobry wynik kolarza z Ryk.

- Niedawno Witek Kania uczestniczył w ultramaratonie Piękny Wschód, który liczył ponad 500 kilometrów - mówi Ireneusz Szlendak. - Koledzy z naszej Ryckiej Grupy Kolarskiej mogli mu kibicować, kiedy przejeżdżał przez Moszczankę.

Oczywiście o tym kiedy i na jakiej pozycji Witek Kania dojechał do Ustrzyk Górnych, będziemy informować.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości