15 lutego harcerze i zuchy z Hufca ZHP Ryki ruszyli na zimowisko, które od pierwszego dnia obfitowało w integrację i twórcze zajęcia. Zuchy ozdobiły swoje pokoje w stylu kleksowym, harcerze ćwiczyli zaufanie, a starsi wykuwali nieśmiertelniki zgodnie z Akademią. Wieczorniemu apelowi towarzyszył pokaz filmu „Akademia Pana Kleksa”. To dopiero początek zimowej przygody.
15 lutego harcerze i zuchy z Hufca ZHP Ryki rozpoczęli swoje zimowisko. Po bezpiecznym przyjeździe i zakwaterowaniu szybko przeszli do pierwszych zajęć. Na start dostali zadanie udekorowania swoich pokojów. Zuchy z dużym zaangażowaniem zabrały się do pracy i nadały pokojom prawdziwie kleksowy charakter.
Harcerze w tym czasie brali udział w próbie wzajemnego zaufania, pokazując, że mogą na sobie polegać i współpracować w grupie.
Starszoharcerska i wędrownicza część obozu przygotowała własne nieśmiertelniki. Każdy wygrawerował swoje imię na literę „A”, zgodnie z zasadami Akademii. W podobozie wodnym uczestnicy ćwiczyli umiejętności wiązania węzłów.
Wieczorem zimowisko oficjalnie rozpoczął uroczysty apel, po którym wszyscy obejrzeli film „Akademia Pana Kleksa”. Pierwszy dzień był intensywny, pełen emocji i integracji. Organizatorzy zapowiadają, że to dopiero począteg atrakcji dla uczestników.
Fot: Hufiec ZHP Ryki - pwd. Anna Gugała, ćw. Bartosz Kamola, sam. Natalia Szczepańska, sam. Wiktoria Koszałka, sam. Eliza Ludwicka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze