Czerwiec to intensywny miesiąc startów Jakuba Węgrzyna. Mieszkaniec Pawłowic startujący w barwach Wisły Puławy był na Fidżi i w Ciechanowie.
Zaczęło się od wylotu na Mistrzostwa Świata do lat 20 w podnoszeniu ciężarów. Kuba wywalczył ósme miejsce. 20-latek w dwuboju uzyskał 347 kg. W najlepszym podejściu w rwaniu zanotował 158 kg, a w podrzucie 189 kg. To wyniki poniżej jego najlepszych rezultatów w życiu. Na Fidżi nasz zawodnik startujący w kategorii powyżej 109 kg zanotował mało udany start. Wyniki zgłoszone przed zawodami dawały szansę na medal. Rzeczywistość okazała się brutalna.
Podopieczny Roberta Boruckiego we wcześniejszych startach w Mistrzostwach Świata notował czwartą i siódmą pozycję. W stawce znalazło się 13 zawodników. Mistrzem świata został siłacz z Armenii - Varazdat Lalayan, który w dwuboju uzyskał 419 kg i o kilogram wyprzedził faworyta - Irańczyka Ali Davoudi. Jego krajan zdobył brąz. Alireza Yousefi, który ma zaledwie 16 lat, zanotował 396 kg.
Początkowy optymizm
W Ciechanowie Węgrzyn walczył w Mistrzostwach Polski seniorów. W ostatecznej klasyfikacji wywalczyli najgorsze dla sportowców, czwarte miejsce. Na pocieszenie pozostał mu brązowy medal za rwanie.
Na półmetku zawodów zajmował trzecie miejsce. Zaliczył 153 kg i później odebrał mały brąz. W podrzucie było już słabiej. Zaliczył 185 kg i o 1 kg przegrał najniższe miejsce na podium z Adamem Kraską (Polwica Wierzbno). W sumie Węgrzyn uzyskał 338 kg w dwuboju. Mistrzem został Arkadiusz Michalski (Budowlani Opole) - 388 kg, a srebrnym medalistą Bartosz Łoziński (Zawisza Bydgoszcz) - 348 kg.
W najnowszym numerze Twojego Głosu rozmowa z Jakubem Węgrzynem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze