Mieszkaniec powiatu ryckiego wypatrzył na portalu ogłoszeniowym koparko-ładowarkę. Postanowił ją kupić. Przelał ponad 50 tys. zł na konto sprzedawcy. Ten nie wywiązał się z umowy i towar nie dotarł do klienta. Teraz sprawę wyjaśniają policjanci
W sobotę do ryckiej komendy zgłosił się 44-letni mieszkaniec powiatu, który powiadomił, że został najprawdopodobniej oszukany. Pokrzywdzony zeznał, że w połowie października na jednym z portali internetowych znalazł ogłoszenie oferujące do sprzedaży koparko - ładowarkę znanej marki w atrakcyjnej cenie.
Mężczyzna po rozmowie ze sprzedającym zdecydował się na jej zakupu. Warunkiem realizacji zamówienia było dokonanie wpłaty kwoty 51.000 zł na wskazane przez sprzedającego konto. 44-latek przelał pieniądze, jednak maszyny nie otrzymał. Nie powiodły się również wielokrotne próby nawiązania kontaktu telefonicznego ze sprzedającym.
Teraz sprawę wyjaśniają ryccy policjanci i apelują o zachowanie zdrowego rozsądku i ostrożności podczas robienia zakupów za pośrednictwem Internetu.
starszy aspirant Radosław Żmuda
fot. Pixabay.com (poglądowe)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja bez osobistych oględzin niczego nie kupuję, żadnej maszyny.
Ojoj naprawdę???
Ja bez osobistych oględzin niczego nie kupuję, żadnej maszyny.
Ojoj naprawdę???