W gminie Ryki kierowca Audi zignorował sygnały do zatrzymania i uciekł w stronę lasu. Po pościgu policjanci zatrzymali 70-letniego mężczyznę, który był pod wpływem alkoholu. Teraz grożą mu poważne konsekwencje prawne, w tym nawet 5 lat pozbawienia wolności.
W środę, 25 lutego przed południem policjanci z Ryk dostali zgłoszenie o kierowcy, który miał poruszać się po drogach na terenie gminy pod wpływem alkoholu. Na miejsce skierowano patrol drogówki.
W miejscowości Lasoń funkcjonariusze zauważyli samochód marki Audi, pasujący do opisu ze zgłoszenia. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, dając kierowcy wyraźny znak do zatrzymania się do kontroli.
Mężczyzna zignorował sygnały, gwałtownie przyspieszył i pojechał w stronę lasu. Policjanci ruszyli w pościg.
Do zatrzymania doszło w Sędowicach. Funkcjonariusze zajechali drogę Audi i zatrzymali pojazd. Za kierownicą siedział 70-letni mieszkaniec powiatu ryckiego.
Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Wstępne badanie alkomatem wykazało, że znajduje się pod jego działaniem. Pobrano od niego krew, żeby dokładnie określić poziom alkoholu w organizmie.
Kierowca został zatrzymany, a jego samochód odholowano na policyjny parking. Funkcjonariusze zatrzymali też dowód rejestracyjny pojazdu oraz prawo jazdy.
Policja przypomina, że niezatrzymanie się do kontroli i ucieczka przed patrolem są przestępstwem. 70-latek usłyszał zarzut na podstawie artykułu 178b Kodeksu karnego. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Jeśli badanie krwi potwierdzi, że prowadził pojazd pod wpływem alkoholu, odpowie też za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Policja apeluje do kierowców o rozsądek i przestrzeganie przepisów. Jazda po alkoholu to poważne zagrożenie dla życia i zdrowia. Funkcjonariusze proszą, by reagować na niebezpieczne sytuacje i zgłaszać służbom podejrzenia, że ktoś może prowadzić pod wpływem alkoholu. Wspólnie dbajmy o bezpieczeństwo na drogach powiatu ryckiego.
Fot: KPP w Rykach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze