Przed godziną 9:00, straż pożarna została zaalarmowana, że jeden z właścicieli posesji w Rososzy ma problemy z butlą gazową. Bał się, że może dojść do wybuchu
Powszechnie używane w domach butle gazowe są uważane za jedno z najbardziej bezpiecznych źródeł energii do kuchenek czy urządzeń grzewczych. Bardzo rzadko wybuchają, nawet w czasie pożaru. Jednak nieprawidłowo eksploatowane lub podczas awarii, może dojść do ulatniania się gazu i - w konsekwencji - do eksplozji.
Doskonale z tego zdaje sobie sprawę mieszkaniec Rososzy, a właściwie Warszawy, który posiada tu dom letniskowy. Na ten weekend przyjechał z rodziną, żeby odpocząć. - Chcieliśmy zagotować wodę na herbatę - mówi mężczyzna. Zawór butli był zakręcony. Mimo użycia siły nie można było go odkręcić. - Coś się zacięło. Odłączyłem przewód od butli. "Poszedł" gaz - relacjonuje właściciel posesji. Wystraszył się. Błyskawicznie wyniósł butlę z domu na zewnątrz i zadzwonił na pogotowie gazowe. - Usłyszałem informację, że oni zajmują się gazem w sieci. Doradzili, żebym zadzwonił po straż pożarną - opowiada mężczyzna. Kilka minut później na miejscu byli już druhowie z OSP Rososz oraz jeden zastęp JRG z Ryk.
Ratownicy sprawdzili "podejrzaną" butlę. Nie stwierdzono nieprawidłowości. Strażacy doradzili jednak, żeby na wszelki wypadek wymienić butlę na nową. - Lepiej nie ryzykować. Wczoraj wszystko było w porządku, a dziś zawór okazał się uszkodzony. Na szczęście nic nikomu się nie stało - podkreśla mieszkaniec Warszawy.
W razie awarii wystarczy przestrzegać kilku zasad postępowania. Jeśli poczujesz ulatniający się gaz z butli:
ZACHOWAJ SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ
ZAMKNIJ ZAWÓR BUTLI
OTWÓRZ SZEROKO OKNA I DRZWI, ABY WYWIETRZYĆ POMIESZCZENIE
JEŚLI ZAMKNIĘCIE ZAWORU BUTLI SPOWODOWAŁO ZATRZYMANIE WYCIEKU GAZU, MOŻNA WYKONAĆ NASTĘPUJĄCE CZYNNOŚCI:
GDY NIE MA MOŻLIWOŚCI WYKRYCIA LUB USUNIĘCIA ŹRÓDŁA WYCIEKU GAZU:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze