Reklama

Bartosz myślał o aktorstwie. Zostanie księdzem

W sobotę trzech alumnów z piątego roku seminarium przyjęło święcenia diakonatu. Wśród nich jest Bartosz Svabik z Ryk

- Można powiedzieć, że jestem już osobą duchowną i bardzo się cieszę - mówi Bartosz Svabik. Nie obyło się bez stresu. - To była jedna z najważniejszych sobót w moim życiu - przyznaje. Ale była też radość. - Spotkałem się z życzliwością, zapewnieniem wiernych o modlitwie, pamięci. To dodawało mi sił - zaznacza. Tak jak rekolekcje prowadzone przez ostatni tydzień przed święceniami, kiedy alumni duchowo przygotowywali się do sobotniego wydarzenia. - Trzeba zamknąć pierwszy rozdział, który nazywa się życie przed seminaryjne i seminaryjne, żeby rozpocząć rozdział pod tytułem duchowieństwo - mówi nowo wyświecony.

Diakon Bartosz Svabik mieszka w Rykach. Tu chodził do podstawówki, gimnazjum i liceum. - Myślę, że nikt się nie spodziewał, że wybiorę seminarium - oznajmia.

Reklama

Więcej w jutrzejszym papierowym wydaniu "Twojego Głosu"

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości