Reklama

Czołówka na zakręcie. Ulica Królewska w Rykach zablokowana

Ford Kuga zderzył się czołowo z osobowym volvo, w którym jechała rodzina z dwójką małych dzieci

41-letni kierowca Forda Kuga wyjeżdżał ze swojej posesji przy ulicy Królewskiej w Rykach. Skręcił w lewo w kierunku Kłoczewa. Niestety z przyzwyczajenia pojechał lewym pasem ruchu "pod prąd". - Dwa dni temu przyjechałem z Anglii. Pomyliłem się - mówi kierowca forda. W Anglii, gdzie obowiązuje ruch lewostronny mężczyzna mieszka od 15 lat. Przyjechał w odwiedziny do żony.

Zdążył ujechać kilkadziesiąt metrów, gdy na łuku jezdni pokazał mu się samochód volvo, jadący do centrum miasta. Kierowca forda, gdy zorientował się, ze jedzie po niewłaściwym pasie, chciał zjechać na prawo. W tym samym czasie kierowca volvo, gdy zobaczył przed sobą "przeszkodę" próbował ominąć samochód. Doszło do czołowego zderzenia. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Kierowca forda jechał sam. W volvo podróżowała rodzina z Kłoczewa z dwójką małych dzieci. Kierowcy byli trzeźwi. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają ryccy policjanci.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości