W każdy czwartek spotykają się siedzibie klubu po to, żeby zobaczyć przyjaciół, porozmawiać i spędzić wspólnie czas. -To dla nas drugi dom, a nasza Kazia jest jak mama - przyznają uczestnicy
Jubileusz 10 - lecia odbył się 24 października w Zajeździe na Towarowej w Dęblinie. Przewodnicząca Kazimiera Zamojska przywitała gości i wręczyła upominki i podziękowania przyjaciół klubu. Wśród nich jest burmistrz Beata Siedlecka. - Będąc z Wami od razu czuję się młodziej. Jesteście wspaniali i dajecie mnóstwo ciepła. Cieszę się, że działacie na terenie naszego miasta - mówi. Prezenty otrzymali też członkowie klubu, którzy udzielają się aktywnie i służą pomocą. Na uczestników czekały pyszne dania i moc zabawy przy wspaniałej muzyce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedyś mój przeuczciwy, czczcigodny i zaufania, najbardziej inteligentny człowiek, wujek Władek z Radomska zapisał się do klubu seniora "seta", który miał swoją siedzibę w małej miejscowości pod Częstochową. Miał dlatego, że Jego członki, jeden po drugim zmieniali przynależność na klub o nazwie "jutrzenka". Wujek chciał kontynuować członkostwo w "secie" ale samemu ciężko pięć ciasto, jeść je i przepisać i uderzać w densa.
Kiedyś mój przeuczciwy, czczcigodny i zaufania, najbardziej inteligentny człowiek, wujek Władek z Radomska zapisał się do klubu seniora "seta", który miał swoją siedzibę w małej miejscowości pod Częstochową. Miał dlatego, że Jego członki, jeden po drugim zmieniali przynależność na klub o nazwie "jutrzenka". Wujek chciał kontynuować członkostwo w "secie" ale samemu ciężko pięć ciasto, jeść je i przepisać i uderzać w densa.