Reklama

Drogie warzywa, ale sezon dopiero się zaczyna

Ceny warzyw w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku są wyższe. - Sezon dopiero się zaczyna, dlatego jest tak drogo. Gdy warzyw będzie więcej na rynku, ceny spadną - mówi pani Danuta, sprzedawczyni na dęblińskim targowisku

Za kilogram pomidorów malinowych trzeba zapłacić 6 zł. Ogórki kosztują 3,50 zł. - W poprzednim roku "malinówki" sprzedawałem w tym okresie po 5 zł, a zwykłe po 3 zł - mówi jeden ze sprzedawców na dęblińskim targowisku. - Ogórki są droższe o złotówkę - zaznacza.

Obecnie ogórki i pomidory są tylko z tuneli. - Może być problem z ogórkami z gruntu. Wiosna była chłodna i nie zawiązało się zbyt wiele pąków- zauważa nasz rozmówca. - Poza tym jest sucho. Ogórek lubi ciepło i wilgoć. To idealne warunki do wzrostu, ale niestety nie mamy wpływu na pogodę - dodaje.

Reklama

Zdrożała również kapusta. - Obecnie handluję po 4 zł za kg, a w poprzednim sezonie cena wynosiła 3 zł - opowiada mężczyzna.  Obecnie najwięcej trzeba zapłacić m.in. za bób czy fasole. Cena za 1 kg wynosi 20 zł.

Danuta Szewczyk handluje na targowiskach warzywami od 30 lat. Przyznaje, że co roku przed właściwym sezonem ceny wzrastają. - Jak warzywa zaczną rosnąć w ogrodach i na działkach, ceny spadną - zaznacza kobieta. - W tamtym roku pomidory malinowe sprzedawałam po 7 - 6,50 zł/ kg, w tym również zaczynałam od tej ceny. Teraz jest to 6 zł - mówi sprzedawczyni. Pani Danuta handluje również sadzonkami selera, pora, czy kwiatów. - Ich ceny się nie zmieniły w porównaniu z tamtym rokiem. Sadzonki sprzedaję po 30 groszy - mówi.

Reklama

Świeże towary i dobre ceny

Owoce i warzywa, które pochodzą z przechowalni z ubiegłego roku trzymają się w cenie. - Tegorocznych nie ma jeszcze na rynku, dlatego ceny są wyższe. Poza tym w cenę wlicza się koszt wykorzystania prądu i energii w przechowalniach,  gdzie muszą być zapewnione odpowiednie warunki - zaznacza jedna ze sprzedawczyń. Marchew, buraki, czy cebula z ubiegłego roku kosztują 3 zł za kg. Za gruszki trzeba zapłacić 7 zł, z kolei za jabłka ok. 3 zł.

Mimo wzrostu cen nie brakuje chętnych do nabywania towarów. Adam Strachota robi zakupy na dęblińskich targach dwa razy w tygodniu. - W środę jestem w mieście, a w piątek na 15 PP Wilków. Kupuję owoce, warzywa i mięso, bo towar jest świeży i mam pewność, że pochodzi od polskich producentów. Poza tym obsługa miła - opowiada pan Adam. Dęblinianin zauważa, że handel odbywa się na świeżym powietrzu i jest znacznie bezpieczniej niż w sklepach. - Ceny są jeszcze do zaakceptowania, bo o wiele drożej jest w supermarketach, w których nie zawsze można nabyć krajowe produkty - dodaje.

Reklama

Ziemniaki o połowę tańsze

Są też płody rolne, które staniały. W porównaniu z poprzednim rokiem, znacznie spadła cena ziemniaków. - Stare ziemniaki sprzedaję po 1 zł za kg. To niewiele za tak ciężką pracę - mówi pani Danuta. W ubiegłym roku ziemniaki były dwa razy droższe. Z kolei za młode ziemniaki trzeba zapłacić od 2,50 do 3 zł.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości