Reklama

Drutami i szydełkiem wyczyniają cuda

Wystarczyło trochę czasu i cierpliwości, by z kłębka włóczki powstały niepowtarzalne dekoracje. W Kwadracie Artystycznym rozpoczął działalność klub rękodzieła i robótek na drutach

Pierwsze spotkanie przyciągnęło kilkoro wielbicieli dziergania. Byli wśród nich zarówno początkujący, jak i ci, którzy od dawna pasjonują się szydełkowaniem. Każdy  przyniósł ze sobą własne przybory i ochoczo zabrał się do dzieła. A nad pracą uczestników cały czas czuwała instruktorka Beata Jawoszek, która nie wzbraniała się przed udzielaniem porad i pomocą.


Pani Beata nie bez przyczyny objęła opieką nowo powstały klub. Szydełkowanie jest bowiem jej pasją od 5 lat. - W dzieciństwie robienia na drutach nauczyła mnie mama. Resztę wiedzy zdobywałam sama. Dziś szydełkuję dla siebie i na zamówienie. To bardzo ciekawa i odstresowująca praca. Uczy cierpliwości i pomaga odkryć w sobie duszę artysty – przyznaje Jawoszek. Właśnie z tej pasji zrodziła się chęć stworzenia klubu. Jego zamysłem jest nie tylko nauka początkujących, ale i wymiana doświadczeń. - Zapraszamy każdego, kto chciałby podzielić się umiejętnościami i udzielić nam swoich porad – mówi instruktorka.
Aby stać się uczestnikiem klubu nie potrzeba nic prócz szydełka i włóczki. - Nie prowadzimy zapisów. I jak na razie zajęcia są bezpłatne. Dlatego każdy, kto chce wciąż może dołączyć do naszego grona – wyjaśnia Jawoszek. Najbliższe spotkanie odbędzie się 27 listopada o godz. 16. Zdaniem organizatorów to najlepsza pora, dobra zwłaszcza dla tych, którzy mają pracę zawodową. Bo dla nich klub też jest otwarty. Najprawdopodobniej każde kolejne zajęcia będą organizowane regularnie co dwa tygodnie. - Zapraszamy do wstępowania w nasze szeregi. Tu każdy znajdzie coś dla siebie – zapewnia opiekunka.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości