Dzisiaj o 9.20 doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego w miejscowości Rososz. Kierowca opla zafiry zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z nissanem primera
60-letni mieszkaniec Ryk wracał z żoną do domu.Jechali nissanem primera. Dojeżdżali właśnie do Rososzy. Na prostym odcinku drogi zauważyli jadący z przeciwka samochód. W pewnym momencie opel zafira zjechał na przeciwległy pas ruchu. - Zaczął wyprzedzać na trzeciego samochód dostawczy. Jego kierowca zatrzymał si, ale później pojechał dalej - twierdzi kierowca nissana. Tej wersji nie potwierdza kierowca opla. - Przyznał się, że się zagapił i zjechał na przeciwległy pas ruchu, ale nikogo nie wyprzedzał - mówi jeden z policjantów, którzy zostali wezwani na miejsce kolizji. Za kierownicą opla, który jechał w kierunku Leopoldowa siedział 80-letni mieszkaniec Leopoldowa. Też wracał do domu.
- Widziałem, że samochód jedzie prosto na nas. Próbowałem się ratować przed zderzeniem. Skręciłem kierownica w prawo, żeby zjechać, ale i tak to nic nie dało - mówi kierowca nissana. Samochody zderzyły się bokami. Nissan zjechał do rowu po prawej stronie, a opel po odbiciu się znalazł się po przeciwnej stronie. - Gdybym nie próbował uciekać na bok to zderzylibyśmy się czołowo - opowiada mieszkaniec Ryk. Skutki mogłyby być o wiele poważniejsze. Podróżujący o własnych siłach wyszli z samochodów. - Dzięki Bogu, że nikomu nic się nie stało - mówi żona kierowcy nissana. Nie była potrzebna pomoc medyczna.
Gorzej wyglądały samochody. Urwane koła, rozbite lewe boki karoserii. - Coś buchnęło. Kupa dymu. Wystraszyliśmy się. To były chyba poduszki powietrzne. Mówię do żony uciekamy, bo jeszcze się zapali. Odłączyłem akumulator i wezwałem policję - relacjonuje kierowca nissana. Jego samochód nadaje się do kasacji. - Szkoda. Dbałem o niego. Jeszcze niedawno zabezpieczałem w nim podwozie przed korozją. Przegląd dopiero co robiłem - mówi poszkodowany.
Policjanci zakończyli postępowanie mandatowo. 80-letni kierowca zafiry został ukarany 500-złotowym mandatem karnym. Policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności podczas jazdy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
80 latatek i jeszcze wyprzedza na trzeciego. To cud, że nikt nie ucierpiał.
80 latatek i jeszcze wyprzedza na trzeciego. To cud, że nikt nie ucierpiał.