Za kradzież w warunkach recydywy odpowiadać będzie 63-letni mieszkaniec gminy Ryki wraz z 28-letnim mieszkańcem Dęblina. We wtorek okradli jeden ze sklepów w Lubartowie. Całe zdarzenie zostało nagrane na monitoringu sklepowym. Funkcjonariusze zatrzymali obu mężczyzn. Sąd zadecyduje o ich dalszym losie
Do kradzieży doszło we wtorek (29 września) po południu. W jednym ze sklepów spożywczych na terenie Lubartowa pracownik ochrony złapał na gorącym uczynku 63-letniego mężczyznę z gminy Ryki. - Na monitoringu dokładnie widać jak wraz z drugim, młodszym kompanem chodzą po sklepie i wybierają towary z półek, które pakują do wózka sklepowego. Następnie sprawcy opuszczają sklep nie płacąc za towary - informuje st. sierż. Jagoda Stanicka, oficer prasowy lubartowskiej policji.
Drugi z mężczyzn uciekł. Kierownik sklepu wezwał funkcjonariuszy, którzy zatrzymali 63-latka i przewieźli do lubartowskiej komendy.
Dzień później miejscowi kryminalni zatrzymali drugiego sprawcę. Okazał się być nim 28-latek z Dęblina. - Obaj za swoje postępowanie odpowiadać będą w warunkach recydywy, gdyż w ostatnim czasie byli karani za podobne przestępstwa. Za kradzież grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności, a w przypadku czynu popełnionego w recydywie kara ta może zostać zwiększona o połowę - tłumaczy pani rzecznik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze