Reklama

Dworek, w którym malował Wyczółkowski popada w ruinę

- Przygotowujemy nieruchomość do sprzedaży - zapowiada burmistrz Jarosław Żaczek. Budynek, w którym do 2012 roku funkcjonowała szkoła jest w opłakanym stanie

Odpadające tynki, pomazane ściany, powybijane szyby w oknach, przerdzewiały dach i zapuszczony wokół park. Tak wygląda dawny dworek Olęckich w Rososzy. Ostatniej zimy budynek stał się miejscem schadzek i alkoholowych libacji. - Wątpię, żeby ktoś z daleka tu przyjeżdżał - przyznaje sołtys Krzysztof Kardas. - W tamtym roku było 9 okien wybitych, które wcześniej oszkliliśmy. Ręce opadły - dodaje. Teraz otwory okienne i drzwi zostały "zabite" deskami, żeby nie było wstępu do środka, bo wandale zaczęli niszczyć budynek też w środku. - Grabiliśmy, zbieraliśmy śmieci w worki. Było dużo butelek, m.in. po mleku, napojach ale i po alkoholu - opowiada pan Krzysztof. Jak co roku z grupą młodzieży robił w tym miejscu wiosenne porządki.

Budynków tu dostatek

Popadający w coraz większą ruinę obiekt po raz kolejny wywołuje dyskusję nad jego przyszłością. Dopóki funkcjonowała tu szkoła, było w porządku. Od ponad 6 lat jest coraz gorzej. Jeszcze za kadencji Jerzego Gąski radni zobligowali burmistrza do sprzedaży budynku. W tej sprawie odbyło się również spotkanie z mieszkańcami Rososzy. W głosowaniu zdecydowali, aby zbyć stary budynek szkoły. Nie ogłoszono nawet przetargu. Budynek niszczeje dalej. - Przygotowujemy nieruchomość do sprzedaży. Dokonamy podziału. Działka na której stoi budynek starej szkoły zostaje pomniejszona. Fragment zostanie przekazany na potrzeby znajdującego się obok boiska sportowego - informuje obecny burmistrz. Jarosław Żaczek przyznaje, że nie pomysłu na wykorzystanie tego budynku na cele publiczne, bo w promieniu 100 metrów funkcjonuje już cztery takie obiekty.

Reklama

Młody Wyczółkowski w Rososzy

Budynek nie jest wpisany do rejestru zabytków. - Moim zdaniem ludzie, którzy tam mieszkali zasługują na pamięć - uważa radny Michał Miłosz. Chodzi o rodzinę i samego malarza Leona Wyczółkowskiego, który artystycznie był mocno związany z tym terenem. W Rososzy spędzał dzieciństwo. Tu zmarła jego matka. To tu m.in. był malowany portret babki Falińskiej. - Od prawie 4 lat prosiliśmy, żeby zrobić porządek z tym budynkiem. To jest żenujące, żeby takie miejsce było miejscem schadzek - dodaje radny, który zastanawia się, czy nie warto byłoby tą nieruchomością zainteresować jakąś fundację Wyczółkowskiego.

- Myślę, że gdyby taka fundacja była zainteresowana, wiedząc, że taki obiekt jest do wykorzystania, już dawno sama by się zgłosiła. Do tej pory nie mieliśmy żadnego sygnału. Gdy taki wpłynie oczywiście będziemy rozważać, jeżeli tylko kwestie utrzymania i remontu fundacja wzięłaby na swoje barki - odpowiada burmistrz Żaczek.

Reklama

Za wystawieniem budynku na sprzedaż opowiada się sołtys Rososzy, który w ostatnich wyborach uzyskał również mandat radnego. - Trzeba działkę wymierzyć i spróbować sprzedać, może ktoś się znajdzie. W takim stanie to obiekt będzie dalej niszczał i będzie dewastowany - zaznacza Krzysztof Kardas.

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-24 06:26:58

    A po co remontować, szukać jakejś fundacji, zakładać jakieś muzeum, tyle roboty, można się namęczyć. Łatwiej sprzedać i po krzyku, a kaskę przeznaczyć na podwyżki pensji albo nagrody dla radnych i burmistrza. A sołtys to pewnie z PiSu? Wątpię, żeby do sołtysa ktoś przyjeżdzał, bo gdyby było takie muzeum to ludzie by przyjeżdżali, nie tylko mieszkańcy okolicznych miejscowości, ale także z innych województw, tak jak to robią w przypadku takiego niepozornego Muzeum Rowerów w Gołębiu. Ale jak pisałem wcześniej, po co się męczyć...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Fundacja - niezalogowany 2020-08-06 18:25:26

    Witam, jako fundacja chcieliśmy przejąć obiekt, niestety władze nie wyraziły zgody na bezpłatne przekazanie...obiekt niszczeje a my możemy tylko patrzeć jak niszczeje (może właśnie o to chodzi) możemy przystąpić do przetargu , szkoda że taki e perełki są dzielone, bo władze podzieliły jeszcze zabytkowy park i wysprzedawane... będziemy o niego walczyć ,ale mamy za mało środków.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości