Nie żyje Grzegorz Piecyk. Znany i ceniony mieszkaniec Ryk, społecznik i działacz na rzecz mieszkańców osiedla Stary Rynek. Odszedł 6 czerwca 2026 r. po ciężkiej chorobie. Miał 61 lat.
W czwartek (11 czerwca 2026 r.) najbliżsi, rodzina, sąsiedzi i znajomi towarzyszyli mu w ostatniej ziemskiej drodze. Grzegorz Piecyk spoczął na cmentarzu parafialnym w Rykach. Przez wiele lat był mocno zaangażowany na rzecz mieszkańców osiedla Stare Miasto w Rykach, poświęcając swój czas i energię. Życzliwy, otwarty na potrzeby innych i zawsze gotowy do pomocy.
- Z Grzegorzem znaliśmy się właściwie od dziecka, bo wychowywaliśmy się w Rykach, a później nawet razem pracowaliśmy w Hortex-ie przez wiele lat. Znaliśmy się również z działalności społecznej. Tak jak ja, Grzegorz był związany z Lewicą. Był bardzo dobrym człowiekiem i wspaniałym kolegą. Myślał o innych. Dał się poznać jako osoba bardzo zaangażowana dla mieszkańców zwłaszcza swojej dzielnicy. Na pewno będzie brakować takiego społecznika, jakim był ś.p. Grzegorz Piecyk - wspomina Andrzej Szarek.
W 2006 roku założył I Forum Samorządowe Powiatu Ryckiego, z którego wystartował jako niezależny kandydat na burmistrza Ryk. - Zapewniam, że będę burmistrzem dla wszystkich, dla mieszkańców miasta i wsi. Będę burmistrzem, który wymaga dużo pracy, przede wszystkim od siebie, ale również i od osób współpracujących z urzędem burmistrza. Nie toleruję marnotrawstwa i korupcji. Marzę i uczynię wszystko, żeby nasze piękne miasto oraz gmina bardziej się rozwijały, stając się jednym z piękniejszych miejsc w Polsce - mówił Grzegorz Piecyk w kampanii wyborczej. Wybory nie poszły po jego myśli. Uzyskał 795 głosów. W tych samych wyborach był też kandydatem na radnego, ale również nie udało się zdobyć mandatu.
W 2014 roku ponownie ubiegał się o mandat radnego gminy Ryki z listy SLD Lewica Razem. Wtedy po raz pierwszy odbyły się wybory jednomandatowe. W okręgu nr 2 obejmującym Stare Miasto w Rykach o głosy wyborców ubiegało się pięciu kandydatów. Dwóch z nich: Grzegorz Piecyk i Michał Miłosz uzyskali taką samą liczbę głosów. O tym, który z kandydatów zostanie radnym, zdecydowało losowanie przeprowadzone przez Miejską Komisję Wyborczą. Los uśmiechnął się do Michała Miłosza.
Grzegorz Piecyk przez wiele lat działał w zarządzie osiedla Stare Miasto. Dbał i starał się o to, aby trafiały tu kolejne inwestycje. Ale nie tylko. Angażował się również w życie kulturalne. W roku śmierci (2005) św. Jana Pawła II i kolejną rocznicę Jego wyboru na papieża czuwał nad całością przygotowań do wielkiego koncertu poświęconego najwybitniejszemu Polakowi. Na jednym z posiedzeń zdecydowano, aby impreza nie miała charakteru tylko osiedlowego. Koncert został zorganizowany z wielkim rozmachem jak na tamte czasy. Na rynku Starego Miasta w Rykach gościli m.in. znani aktorzy: Michał Milowicz i Marek Siudym.
Grzegorz Piecyk w ostatnich latach wycofał się z życia publicznego. Zmagał się z ciężką chorobą, ale do końca interesował się sprawami swojej Małej Ojczyzny. Cenił sobie słowa włoskiego salezjanina, pedagoga Bruno Ferrero: „Podaruj ludziom dobroć, rzuć daleko od siebie, rozproszą ją na 4 wiatry. Opróżnią z niej kieszenie, wysypią z koszyka, a nazajutrz będziesz miał jej więcej niż dotychczas”. - Te słowa zawsze mi przyświecały i takim starałem się być - podkreślał Grzegorz Piecyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze