Pierwszy turniej, pierwsze emocje i pierwsze piłkarskie wspomnienia! Najmłodsi zawodnicy Orlika Dęblin z rocznika 2020/2021 z ogromnym zaangażowaniem i uśmiechem reprezentowali swoją szkółkę podczas turnieju w Puławach, przeżywając dzień pełen sportowej radości i niezapomnianych chwil.
Pierwszy mecz to wielka sprawa. Zwłaszcza gdy ma się pięć–sześć lat i po raz pierwszy zakłada się strój klubowy w roli uczestnika, nie tylko widza. Takie chwile przeżyli wychowankowie Orlika Dęblin podczas turnieju piłkarskiego w Puławach. Na trybunach zasiedli rodzice, dziadkowie i babcie, wstrzymując oddech przy niemal każdej akcji.
Na boisku mieszały się stres, ekscytacja i odważne zagrania. Po ostatnim gwizdku pojawiały się łzy – ze szczęścia. Podopieczni Piotra Komosy i Waldemara Futery pokazali coś ważniejszego niż sam wynik: odwagę, współpracę i prawdziwą drużynową jedność.
W turnieju zagrali: Ignacy Komosa, Mikołaj Budzisz, Olek Budzisz, Franciszek Lasek, Ignacy Grzejda, Tymoteusz Koźlak, Borys Koźlak, Bartek Wojtasik, Jakub Garbacz, Zachariasz Cybula, Jakub Wasiłek, Ignacy Szkutnik, Olaf Kurek, Blanka Kowalczyk, Stanisław Soszka, Oskar Krajewski oraz Franek Krupiński. Drużyną opiekowali się trenerzy Piotr Komosa i Waldemar Futera.
Turniej w Puławach był dla tych dzieci czymś więcej niż zwykłymi zawodami. To pierwsza lekcja rywalizacji, ale również solidarności z kolegami z zespołu. Od takich momentów często zaczyna się miłość do futbolu – a Orlik Dęblin krok po kroku ją u tych najmłodszych buduje.
Fot: UKS ORLIK Dęblin
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze