W czwartek, 25 czerwca doszło do pożaru urządzenia chłodzącego w Spółdzielni Mleczarskiej przy ul. Żytniej. Do akcji skierowano 7 zastępów straży pożarnej.
Do zdarzenia doszło w czwartek 25 czerwca po godz. 15. Ogień pojawił się w jednej z maszyn chłodzących na terenie zakładu. Strażacy opanowali pożar, w pomieszczeniu utrzymywało się bardzo duże zadymienie. Strażacy działali na miejscu w aparatach ochronnych dróg oddechowych.
Na miejscu interweniowało łącznie siedem zastępów straży pożarnej.
Jak poinformował Jarosław Lasek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Rykach, podczas zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Więcej informacji niebawem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stare rzęchy to się palą.!!! Na 100 lecie i Zenka to mieli kase żeby wywalić ale żeby coś zainwestować w lepsze maszyny to nie ma.
Pożary ???? przyszły już i do nas?
Stare rzęchy to się palą.!!! Na 100 lecie i Zenka to mieli kase żeby wywalić ale żeby coś zainwestować w lepsze maszyny to nie ma.
Pożary ???? przyszły już i do nas?