Nocny pożar altany Mikeszówka przy stadionie Mazowsza Stężyca poruszył lokalną społeczność. Dzięki szybkim działaniom strażaków ogień został opanowany, jednak zniszczenia są widoczne. Straż pożarna apeluje do mieszkańców o dbałość o wspólne miejsca wypoczynku i przypomina o monitoringu terenu.
W nocy z czwartku na piątek strażacy gasili pożar altany stojącej przy budynku klubowym Mazowsza Stężyca. Ogień objął popularną wśród mieszkańców „Mikeszówkę” – miejsce spotkań i odpoczynku na stadionie gminnym. Organizowano tam wiele imprez lokalnych i integracyjnych, otwartych dla wszystkich mieszkańców oraz uczestników zawodów.
Pożar wybuchł 15 maja około godziny 3:14. Na miejsce wysłano druhów z OSP Stężyca oraz zastępy z JRG Ryki i OSP Brzeziny.
Strażacy z OSP KSRG Stężyca poinformowali, że w wyniku pożaru zniszczone zostało pokrycie dachowe oraz więźba dachowa altany. Dzięki szybkiej akcji ratowników udało się opanować sytuację i zabezpieczyć teren, tak by ogień nie rozprzestrzenił się dalej.
Nazwa altany nie jest przypadkowa. „Mikeszówka” powstała w czasach, gdy w zarządzie Mazowsza Stężyca działał Zbigniew Mikusek. W środowisku sportowym i wśród mieszkańców funkcjonował pod pseudonimem „Mikesz”, stąd przyjęta potoczna nazwa obiektu.
Dla wielu mieszkańców to miejsce ma nie tylko praktyczne, ale też wyraźnie sentymentalne znaczenie. Altana przez lata była ważnym punktem lokalnego życia sportowego i towarzyskiego, część osób wspomina tamte spotkania jak swój mały stadionowy dom.
Po zakończeniu działań strażacy zwrócili się do mieszkańców z apelem o dbanie o wspólne dobro i szanowanie miejsc tworzonych z myślą o całej społeczności.
– Takie obiekty powstają z myślą o mieszkańcach i ich wspólnym wypoczynku – podkreślili druhowie w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Przypomniano równiez, że teren stadionu jest monitorowany, a kamery rejestrują zdarzenia.
Na razie nie ma oficjalnych informacji o przyczynach pojawienia się ognia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze