- Czułam podekscytowanie i wewnętrzną dumę, że mogłam odebrać nagrodę w samym Pałacu Prezydenckim - mówi uczennica Liceum Ogólnokształcącego w Dęblinie. Razem z nauczycielką historii i wiedzy o społeczeństwie Tamarą Czyż-Kąsek wzięła udział w spotkaniu z Andrzejem Dudą

Uczennica klasy 2b zajęła III miejsce w ogólnopolskim konkursie „Mistrzowie i Patrioci”. 10 grudnia o godzinie 14:00 do sali wszedł prezydent RP, który przywitał się z uczestnikami wydarzenia. Następnie mistrz ceremonii zapraszał nagrodzonych uczniów i ich nauczycieli do wystąpienia. Andrzej Duda osobiście gratulował uczniom oraz opiekunom.
-Byłam bardzo podekscytowana, bo w końcu nie codziennie można spotkać tak ważną osobistość, ale i zestresowana, ponieważ patrzyło na nas wiele ważnych osób - mówi Emilia Ciucias.
W podobnym tonie wypowiada się także nauczycielka. - To ogromne przeżycie stanąć w blasku fleszy przy prezydencie PR i uścisnąć jego dłoń - mówi Tamara Czyż-Kąsek. - Jednak najbardziej wzruszającym momentem, dla mnie, długoletniej nauczycielki ZSO, była chwila, kiedy w sali Pałacu Prezydenckiego, wśród tak ważnych oficjeli i ludzi, którzy przybyli z różnych stron Polski, wybrzmiała nazwa naszej szkoły: ZSO w Dęblinie im. 15 Pułku Piechoty „Wilków” . Byłam wtedy niezmiernie dumna, że jestem pracownikiem tej instytucji, na której sukcesy pracujemy wszyscy - nauczyciele i uczniowie. To wielkie wyróżnienie dodaje splendoru nie tylko całej społeczności ZSO, ale również naszemu miastu - dodaje.
Czarujący gospodarz
Pomimo, że Emilii nie udało się dłużej porozmawiać z prezydentem, zrobił na niej bardzo dobre wrażenie. - Można było wyczuć, że jest osobą bardzo miłą, pozytywnie nastawioną do młodzieży. Słuchał nas, odpowiadał na zadawane pytania, momentami również żartował, przez co atmosfera była znacznie przyjemniejsza - opowiada uczennica.
- Rozmowa przebiegała w miłej, luźnej atmosferze. Pan Andrzej Duda był czarującym gospodarzem - dodaje nauczycielka.
Pod koniec uroczystości Emilia postanowiła skorzystać z okazji i zaprosić Andrzeja Dudę do wspólnego selfie. - Zgodził się bez wahania. Muszę przyznać, że emocje były naprawdę wielkie - kończy licealistka.
Po wspólnym zdjęciu wszyscy udali się na obiad do Ogrodu Zimowego w Pałacu. - Czuliśmy się niezwykle, ponieważ przyjęto nas z wielkimi honorami. Ten dzień zapadnie nam na długo w pamięci. W końcu nie co dzień bywa się gościem prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej - kończy pani Tamara.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dudę to coś ciągnie do takich małolat. Najpierw jakieś konwersacje na twitterze z leśnym ruchadłem, pimpusiem sadełko i foczką,a teraz widać przyszła pora na spotkania w plenerze. Ciekawe czy żonka wie i to akceptuje?
Ale po tym jak Bredziński stwierdził, że są różne zboczenia na wysokich stanowiskach w tym teoretycznie istniejącym państwie, to się temu nie ma co dziwić.
Prezydencie PR.?japier! Nieuki
Notariusz PiS-owskiej mafii demolującej polskie sądownictwo wykorzystuje młodych do lansu.
Widac ze komentarze gosci z prowincji.
"Widac ze komentarze gosci z prowincji." a moze ten Pan w garniturze reprezentuje prow......................rządząc
Tez mi idol dla malolaty.....
Dudę to coś ciągnie do takich małolat. Najpierw jakieś konwersacje na twitterze z leśnym ruchadłem, pimpusiem sadełko i foczką,a teraz widać przyszła pora na spotkania w plenerze. Ciekawe czy żonka wie i to akceptuje?
Ale po tym jak Bredziński stwierdził, że są różne zboczenia na wysokich stanowiskach w tym teoretycznie istniejącym państwie, to się temu nie ma co dziwić.
Prezydencie PR.?japier! Nieuki
Notariusz PiS-owskiej mafii demolującej polskie sądownictwo wykorzystuje młodych do lansu.