- To były ćwiczenia - uspokaja Małgorzata Olszak, dyrektor placówki. - Przeprowadzamy je co roku na wypadek prawdziwego zagrożenia.Chcemy, żeby zarówno personel jak i dzieci byli przygotowani - dodaje. Akcję ewakuacyjną obserwowali strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Rykach, którzy wcześniej zostali poinformowani o zamiarze przeprowadzenia próbnej ewakuacji.
- Wszystko przebiegało prawidłowo i zgodnie z procedurami. Opuściliśmy budynek w przewidzianym czasie bez paniki - relacjonuje dyrektor Olszak. Po zakończonej akcji wszyscy wrócili do budynku, gdzie odbywają się normalne zajęcia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo dobrze że ktoś myśli o takich cwiczeniach
Bardzo dobrze że ktoś myśli o takich cwiczeniach