Podróżniczka z Ryk znów w drodze. Tym razem pojechała do Moskwy i nad jezioro Bajkał. Wszystko zaczęło się w stolicy Federacji Rosyjskiej. Kolejnym etapem podróży był rejs największą rzeką Europy - Wołgą do Swijażska.Potem podróżniczka udała się do Jekaterynburga zwanego "Bramą Uralu". W tym miejscu kończy się Europa i zaczyna Azja. Z Nowosybirska do Krasnojarska pani Hanna podróżowała koleją transsyberyjską. To najdłuższa linia kolejowa na świecie. Liczy 9288 km. Budowano ją w latach 1896 -1916. Następną atrakcją podróży była wyspa Olchon, znajdująca się na jeziorze Bajkał. To najgłębszy, słodkowodny zbiornik na świecie. - Kiedy stoi się na brzegu nie widać końca, dookoła jest tylko woda - wspomina Dąbrowska. Więcej w papierowym wydaniu Twojego Głosu.
Komentarze