W centrum Ryk doszło do groźnego zderzenia – 27-latek, kierujący Audi, zignorował sygnalizację świetlną, doprowadzając do kolizji z 52-letnim kierowcą Peugeota. Oba pojazdy zostały poważnie uszkodzone.
Jak przekazał aspirant Łukasz Filipek, rzecznik prasowy ryckiej policji, w poniedziałkowy poranek około godziny 9:00, w centrum Ryk, na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Kościuszki, doszło do groźnego zdarzenia drogowego. 27-letni kierowca Audi nie zastosował się do sygnalizatora świetlnego, co doprowadziło do zderzenia z 52-letnim kierowcą Peugeota. W wyniku kolizji uszkodzone zostały oba pojazdy. Na szczęście, obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi i posiadali wymagane uprawnienia.
W działaniach na miejscu uczestniczyły jednostki Państwowej Straży Pożarnej w Rykach oraz Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG Ryki. Służby zabezpieczyły teren i udzieliły niezbędnej pomocy.
Policja przypomina o konieczności zachowania szczególnej ostrożności na skrzyżowaniach oraz przestrzegania przepisów ruchu drogowego, w tym sygnalizacji świetlnej.
Kolizja ta jest kolejnym przykładem, jak chwila nieuwagi może doprowadzić do poważnych konsekwencji. Na szczęście w tym przypadku nikt nie odniósł obrażeń, jednak uszkodzenia pojazdów wskazują na siłę uderzenia. Policja prowadzi czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze