Do 27 października potrwają w Bukareszcie Mistrzostwa Europy w podnoszeniu ciężarów. W stolicy Rumunii wystartuje Jakub Węgrzyn, zawodnik Wisły Puławy i mieszkaniec Pawłowic
W Bukareszcie rywalizują juniorzy oraz zawodnicy do 20 i 23 lat. Duże szanse na medal ma Jakub Węgrzyn, który wystartuje w kategorii +109 kg. Zawodnik Wisły legitymuje się wynikiem 370 kg, co daje mu czwarte miejsce na liście startowej. 20-latek powinien powalczyć o podium. Wydaje się, że faworytem będzie Lalayan Varazdat. Utytułowany zawodnik z Armenii zgłosił 400 kg. O 10 kg mniej w tym sezonie podnosili: Oleh Kanzenko z Ukrainy oraz Enzo Kuworge z Holandii. W stawce znalazło się 13 zawodników. Start Węgrzyna został zaplanowany na 27 października na godz. 19.
- Kuba powinien dźwignąć ciężar, który ma zgłoszony. Byłby to bardzo dobry wynik. Powalczymy o medal. Najważniejsze, że mój zawodnik jest dobrze przygotowany. Kubuś wystartuje w kategorii ciężkiej, a w niej wszystko jest możliwe - mówi trener Robert Borucki.
map
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko TUR Ryki! Tylko mistrzowie lecący na sucho! Zero dopalaczy, odżywek, bo to jest sukces. Dzięki wybitnym trenerom, zawodnikom TUR jest wybitny. I Rysiek też i Rysiek też przyjacielem Tura Ryki jest! Kto się nie zgadza ten pracuje na Dolnej koło przedszkola!
Z ryckiego tura to same cieniasy którzy w żadnych zawodach nie odnoszą sukcesu
Tylko TUR Ryki! Tylko mistrzowie lecący na sucho! Zero dopalaczy, odżywek, bo to jest sukces. Dzięki wybitnym trenerom, zawodnikom TUR jest wybitny. I Rysiek też i Rysiek też przyjacielem Tura Ryki jest! Kto się nie zgadza ten pracuje na Dolnej koło przedszkola!
Z ryckiego tura to same cieniasy którzy w żadnych zawodach nie odnoszą sukcesu