Do poważnego zdarzenia doszło nad Wisłą w Stężycy, który według wstępnych ustaleń przyjechał na ryby, wpadł do rzeki. Akcja ratunkowa trwała dwie godziny i wymagała interwencji Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W poniedziałek, 11 sierpnia, o godzinie 15:54 strażacy z OSP KSRG Stężyca zostali zadysponowani przez stanowisko kierowania w Rykach do zdarzenia nad Wisłą. Na miejscu znajdował się mężczyzna, wyciągnięty z wody przez osobę postronną.
Ratownicy udzielili mu pomocy przedmedycznej, a następnie przekazali Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Ze względu na stan poszkodowanego wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
W działaniach ratowniczych uczestniczyły zastępy OSP KSRG Stężyca oraz JRG PSP Ryki (Posterunek Dęblin-Masów). Na miejscu pracował również Zespół Ratownictwa Medycznego oraz załoga śmigłowca LPR. Akcja trwała około dwóch godzin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze