Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 50-letni kierowca mercedesa. Mężczyzna miał w organizmie prawie 4 promile alkoholu i doprowadził do zderzenia z innym autem. Do zdarzenia doszło w miniony czwartek w miejscowości Czernic.
Do groźnej sytuacji na drodze doszło około godziny 16.00. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o kolizji i wysłał na miejsce patrol ryckiej drogówki. Funkcjonariusze zobaczyli dwa uszkodzone samochody citroena oraz mercedesa.
Policjanci szybko ustalili, co się stało. 50-letni mieszkaniec powiatu ryckiego jechał mercedesem. Na łuku drogi stracił panowanie nad autem, zjechał na drugą stronę jezdni i uderzył w jadącego prawidłowo citroena.
Drugim autem kierowała 43-letnia mieszkanka naszego powiatu. Kobieta zachowała się bardzo przytomnie. Gdy tylko poczuła od sprawcy silny zapach alkoholu, od razu zabrała mu kluczyki i wezwała służby. Na szczęście w tym groźnym zdarzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia kobiety. Kierowca mercedesa miał w wydychanym powietrzu blisko 4 promile alkoholu. To dawka, która dla wielu osób mogłaby być śmiertelna, a on w takim stanie prowadził samochód. Od mężczyzny pobrano też krew do dalszych badań.
Policjanci natychmiast zatrzymali 50-latka i zabrali mu prawo jazdy. Mężczyzna usłyszał już zarzut popełnienia przestępstwa. Teraz czekają go surowe konsekwencje.
Zgodnie z prawem grozi mu kara do 3 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Musi się też liczyć z koniecznością wpłaty nawet 60 tysięcy złotych na cel społeczny oraz utratą samochodu lub jego równowartości.
Mundurowi przypominają, że pijany kierowca to śmiertelne zagrożenie dla wszystkich na drodze.
- Apelujemy do wszystkich kierowców o odpowiedzialność i rozsądek. Alkohol za kierownicą stanowi realne zagrożenie dla życia i zdrowia. Reagujmy, gdy widzimy nietrzeźwego kierowcę to może uratować czyjeś życie - mówi aspirant Łukasz Filipek, rzecznik prasowy KPP Ryki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze