Tak wczoraj na swojej studniówce bawili się piękne młode damy i sympatyczni młodzi panowie z I Liceum Ogólnokształcącego w Rykach
Trzy klasy I LO im. Marii Curie Skłodowskiej w Rykach bawiło się w "Gościńcu pod Lasem". Wszystko rozpoczęło się od Poloneza. W tym roku uczniowie wybierali jego dwie wersje pochodzące z serialu "Czas Honoru" oraz filmu "Pan Tadeusz". Z uczniami IV a, w pierwszej parze ze swoją małżonką zatańczył dyrektor szkoły Mariusz Grzelak.
Młodzi ludzie z wielkim przejęciem czekali na to wydarzenie. Wspaniałe suknie wieczorowe, eleganckie garnitury i modne fryzury. Nic dziwnego, że niektórych z uczniów trudno było rozpoznać. - Dzisiaj nie powiem uczniowie, licealiści, ale piękne młode damy, sympatyczni młodzi panowie - zwrócił się do swoich uczniów dyrektor. Po feriach czeka ich trzy miesiące intensywnej nauki, aby uzyskać jak najlepszy wynik na maturze, a później dostać się na wymarzone studia. Ale jak każe wieloletnia najpierw zabawa. - Jest czas siania i czas zbierania. Czas pracy i czas zabawy - potwierdził w swoim przemówieniu dyrektor I LO w Rykach i życzył swoim uczniom udanego pierwszego balu oraz bogatych, niezapomnianych wrażeń. Udanej zabawy i powodzenia na maturze licealistom życzyli również Dariusz Szczygielski- starosta rycki oraz Monika Żmuda - przewodnicząca Rady Rodziców.
Zanim uczniowie ruszyli na parkiet i za stoły, podziękowali swoim gościom, rodzicom a w szczególności wychowawcom klasy IVA Annie Filipek i Ewie Wałach (zastępstwo), klasy IVB Beacie Kameli Rosłaniec i klasy IVC Agnieszce Piotrowskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze