Do zdarzenia doszło wczoraj nad ranem. 87-latek został zabrany do szpitala, gdzie w wyniku odniesionych obrażeń zmarł
- To dla nas ogromna tragedia - mówi Justyna Szabłowska, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Leopoldowie. 87-latek mieszkał w tej placówce od 2 lat. - Był raczej spokojnym pensjonariuszem. Nie sprawiał większych kłopotów - zaznacza pani dyrektor.
W poniedziałek między godziną 5 a 6 rano, pracownice znalazły mężczyznę na zewnątrz budynku. Wcześniej panie zauważyły, że 87-latka nie ma w pokoju. Zaczęły go szukać. Był przytomny. Prawdopodobnie nieszczęśliwie wypadł z okna swojego pokoju na piętrze. Nie ma bezpośredniego świadka, bo starszy pan mieszkał sam. Niedawno zmarł jego współlokator.
Na miejsce natychmiast została wezwana karetka. Poszkodowany został przewieziony do szpitala, gdzie niestety w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. - Wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia. Akta sprawy zostały przesłane do prokuratury, która będzie nadzorowała postępowanie - mówi st. asp. Radosław Żmuda, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej policji w Rykach.
DPS w Leopoldowie funkcjonuje od 27 lat. Mieszka w nim ponad 50 osób, przeważnie w starszym wieku z różnymi chorobami. - Trudno jest uwierzyć w to co się stało. Traumatyczne przeżycie dla całego personelu - mówi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze