Cztery sztuki broni długiej i amunicję do niej trzymał w swoim domu mieszkaniec gminy Ułęż. 39-letniemu mieszkańcowi gminy Ułęż za nielegalne posiadanie broni grozi nawet 8 lat więzienia
To była udana akcja ryckiej policji, którzy wspólnie z kryminalnymi z komendy wojewódzkiej w czwartek w południe pojawili się na terenie gminy Ułęż. Policjanci mieli do dyspozycji psa służbowego, który pomógł w odnalezieniu ukrytej broni i amunicji. - W trakcie przeszukania zajmowanych przez 39-latka pomieszczeń stróże prawa odnaleźli nielegalną broń oraz amunicję - informuje podinsp. Robert Wąsik z ryckiej policji. Kryminalni przeliczyli arsenał. - Okazało się, że mężczyzna miał 4 jednostki broni długiej, w tym jedną własnej produkcji oraz kilkanaście sztuk amunicji do broni myśliwskiej - dodaje policjant.
O dalszym losie 39-latka zadecyduje sąd. Za nielegalne posiadanie broni i amunicji grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.
(źródło i fot.: Policja)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo kulsony. Schwytali niezwykle groźnego terrorystę, który pewnie planował jakiś zamach.
Wiadomo co takiemu odbije po pijaku
A skąd wiesz, że pił? Z tego co widać, to raczej używał borni do polowań. I pewnie do tego przerobił sobie jakąś strzelbę. A co do "udanej" akcji policji, to stawiam raczej na to, że ktoś go zakapował niż żebym uwierzył, że kulsony są takie byskotliwe.
Brawo kulsony. Schwytali niezwykle groźnego terrorystę, który pewnie planował jakiś zamach.
Wiadomo co takiemu odbije po pijaku
A skąd wiesz, że pił? Z tego co widać, to raczej używał borni do polowań. I pewnie do tego przerobił sobie jakąś strzelbę. A co do "udanej" akcji policji, to stawiam raczej na to, że ktoś go zakapował niż żebym uwierzył, że kulsony są takie byskotliwe.